Przywiezioną z Małopolski rzeźbę postawiono przed kościołem Najświętszego Serca Jezusa i świętego Floriana na Jeżycach.
Figurę Chrystusa przywieziono wojskową ciężarówką spod Krakowa, gdzie od roku stała na posesji rzeźbiarza. Zwolennicy odbudowy Pomnika Wdzięczności zgromadzili się na uroczystościach powitalnych przy kościele na poznańskim Górczynie. Później figurę przewieziono na Jeżyce, gdzie wojskowy dźwig ustawił rzeźbę przed kościołem przy ulicy Kościelnej.
"To miejsce tymczasowe" - mówi inicjator powrotu pomnika profesor Stanisław Mikołajczak. I dodaje, że figura będzie czekać do czasu, aż cały pomnik stanie nad Maltą. "To mogą być lata, ale Chrystus będzie czekał" - powiedział profesor Mikołajczak.
Zniszczony przez hitlerowców pomnik działacze komitetu chcą odbudować nad poznańskim jeziorem Malta. Dotychczas jednak nie dostali na to zgody urzędników poprzedniego i obecnego prezydenta Poznania.
Jacek Kosiak