Chcą tego władze Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości. Planują, by pod fort kursował autobus komunikacji miejskiej. Chcą też udostępnić odwiedzającym zamknięte do tej pory pomieszczenia. Dyrektorowi muzeum Tomaszowi Łęckiemu zależy na ściągnięciu przede wszystkim młodych ludzi.
- Przygotowujemy z nauczycielami nowe lekcje historyczne, które chcemy realizować na miejscu. Myślimy, że to miejsce każdy mieszkaniec Poznania i Wielkopolski powinien raz w życiu odwiedzić - mówi Łęcki
Rocznie fort siódmy odwiedza około 10 tysięcy ludzi. Władze muzeum chcą tę liczbę co najmniej podwoić. Według szacunków, w obozie Niemcy więzili minimum 18 tysięcy ludzi. Około 4,5 tysiąca z nich straciło życie. Dokładne liczby nie są znane. Niemcy uciekając z Poznania mieli zniszczyć całą dokumentację dotyczącą obozu.
W najbliższą środę w forcie siódmym odbędą się uroczystości uczczenia pamięci ofiar okupacji niemieckiej w latach 1939-1945. Już dziś zapraszamy do Fortu VII. Wejście główną bramą od ulicy Polskiej. Środa - godzina 12.
Adam Michalkiewicz/mk/szym