Ktoś wycina hortensje. Zarząd zieleni z apelem
– W związku z kolejnym zamówieniem musimy przebudować hale – zapowiada prezes firmy, Grzegorz Kucia. Do końca roku zakład planuje zatrudniać 740 osób, czyli o 130 więcej niż obecnie. – Poszukiwani są przede wszystkim montażyści i spawacze – dodaje prezes.
Za chwilę będziemy pracować w obszarze montażu na dwóch pełnych zmianach. W obszarze pudeł już pracujemy na dwie zmiany. Część procesów przygotowania produkcji odbywa się nawet na trzy zmiany.
W ostatnich latach zdecydowana większość zamówień dotyczyła modernizacji i budowy wagonów, ale popyt na takie konstrukcje jest coraz mniejszy. – Teraz FPS chce rozszerzyć produkcję o elektryczne zespoły trakcyjne – takie, jakie zamówił marszałek województwa lubelskiego – mówi prezes Kucia.
Wchodzimy na rynek EZT-ów (elektrycznych zespołów trakcyjnych), ponieważ potencjał na tym rynku jest duży i liczę, że dla takiego producenta, jak Cegielski, znajdzie się na nim miejsce. Mamy też ambicje, żeby wrócić do produkcji lokomotyw.
To kolejny sukces poznańskiej fabryki w tym roku. W lutym zakład przedstawił najkorzystniejszą ofertę na produkcję sześciu EZT-ów dla województwa lubuskiego. A od września pracuje nad realizacją kontraktu na budowę 300 wagonów dla PKP Intercity.