"Tu jest wieś, a nie strefa zrzutu". W niedzielę protest w Bednarach
Przedstawiciele Zarządu Zieleni Miejskiej apelują do mieszkańców, bo w ostatnim czasie kwiaty są notorycznie wycinane i zabierane przez przechodniów.
"Takie działania są nie tylko wykroczeniem, ale działają na szkodę nas wszystkich psując krajobraz miasta" - wyjaśnia rzecznik Zarządu Zieleni Miejskiej Agnieszka Nowak-Dębińska.
Faktycznie teraz mamy porę kwitnienia hortensji, mamy ich w mieście dużo, są niszczone i przez to przestają pełnić zarówno funkcje ekologiczne, jak i estetyczne
- tłumaczy rzecznik.
Niszczenie zieleni w miejscach publicznych jest wykroczeniem. Sprawca może zapłacić do tysiąca złotych kary.