NA ANTENIE: Berwińskiego 5
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik

Ukraińska fabryka nielegalnych papierosów

Publikacja: 28.02.2019 g.13:10  Aktualizacja: 28.02.2019 g.18:24 Danuta Synkiewicz
Nielegalną ukraińską fabrykę na północy Wielkopolski ujawnili policjanci z Ostrowa Wielkopolskiego. Zatrzymali 30 osób - mówi Maciej Meler z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie.
Fabryka papierosów - KWP Poznań
/ Fot. KWP Poznań

W wytwórni, zlokalizowanej we wsi na terenie gminy Człopa w powiecie wałeckim, podrabiano papierosy znanych światowych marek. Policjanci zabezpieczyli tytoń, kilkadziesiąt milionów sztuk papierosów i profesjonalną linię produkcyjną. Nielegalny tytoń trafiał głównie do Wielkiej Brytanii, Norwegii, Islandii i Holandii. Zatrzymano 30 osób, to głównie obywatele Ukrainy, którzy pracowali w fabryce. 

- Osobom tym przedstawiono zarzuty wyprodukowania 30 mln sztuk wyrobów tytoniowych o wartości 20 mln złotych i doprowadzenia do uszczuplenia należności publiczno-prawnych z tytułu podatku akcyzowego w wysokości ponad 23 mln złotych. W ramach postępowania zatrzymano 24 obywateli Ukrainy w wieku od 23 do 56 lat, którzy - jak ustalono - jeszcze przed przyjazdem do Polski były werbowani za pośrednictwem ogłoszeń internetowych - powiedział nam rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Maciej Meler. 

Obywatele Ukrainy samolotami dostawali się na teren Niemiec, a później samochodami byli przewożeni bezpośrednio do fabryki. Zatrzymanym grozi do trzech lat więzienia. Prokuratura wystąpiła do sądu o ich tymczasowe aresztowanie. 

Była to jedna z największych i najnowocześniejszych nielegalnych fabryk papierosów, zlikwidowanych w naszym kraju. Wartość zabezpieczonej kontrabandy i maszyn do produkcji może wynosić kilkadziesiąt milionów złotych. Przez najbliższe kilka dni funkcjonariusze z Ostrowa Wlkp., Poznania i innych jednostek będą zabezpieczać kontrabandę i sprzęt do produkcji.

https://radiopoznan.fm/n/1Omxc1
KOMENTARZE 2
gut 28.02.2019 godz. 23:05
To nie jest na północy Wielkopolski. Wałcz jest w woj. zachodnioporskim.
Michał Poznań 28.02.2019 godz. 15:27
Odrazu autor artykułu wie że to ukraińska fabryka. A ja wiem że to polaczki zorganizowali cały proceder. Tyle że do takiej pracy Polaków nie znajdziesz, dlatego na plantacjach i fabrykach pracują Ukraińcy i Wietnamczycy, ludzie którzy nie mają za co żyć w swoich krajach.

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 11:00 12:00 13:00 14:00 15:00

@TWITTER