Większa Ławica - więcej hałasu
Taką deklarację złożyli wicestaroście powiatu konińskiego Andrzejowi Nowakowi szefowie Zarządu Dróg Wojewódzkich w Poznaniu oraz poznańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. To główny postulat mieszkańców Goliny, którzy w ramach protestu przeciwko tirom rozjeżdżającym ich drogi, w tym tygodniu dwukrotnie zorganizowali blokadę.
Ciężkie samochody powróciły do ich miejscowości po zniesieniu winiet. Kierowcy w okolicach Sługocina zaczęli zjeżdżać z A-2 po to by uniknąć zbyt wysokich, ich zdaniem, opłat. Teraz pod oknami mieszkańców przejeżdża w ciągu 15 minut od 30 do 50 tirów. Według wicestarosty Andrzeja Nowaka, jeżeli wszystko pójdzie dobrze, znaki uniemożliwiające wjazd ciężkich samochodów pojawią się pod koniec przyszłego tygodnia. Tymczasem Golinianie przygotowują się do kolejnej blokady drogi w najbliższy poniedziałek. Mówią, że będą protestować do momentu, aż tiry nie znikną z ich miejscowości.