NA ANTENIE: DZWONISZ/BOVSKA
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Gorąco w kaliskim samorządzie!

Publikacja: 05.03.2018 g.17:11  Aktualizacja: 05.03.2018 g.17:17 Danuta Synkiewicz
Kalisz
Prezydent miasta zapowiada odwołanie dwóch swoich zastępców.
kalisz ratusz - Miasto Kalisz/Facebook
/ Fot. (Miasto Kalisz/Facebook)

Spis treści:

    Jeszcze w tym miesiącu pracę mają stracić Karolina Pawliczak z SLD i Artur Kijewski z PiS. To efekt czwartkowego głosowania nad uchwałą dotyczącą poszerzenia Kalisza o sąsiadującą z miastem gminę Żelazków.
    Danuta Synkiewicz

    Projektu uchwały nie poparli radni koalicji czyli PiS i SLD. Pomysł ostatecznie upadł. Tym samym miasto straciło szansę na poszerzenie granic. A to z kolei wiąże się ze zmniejszeniem liczby radnych w najbliższych wyborach samorządowych, bo Kalisz nie jest już miastem ze 100 tysiącami mieszkańców.

    W przyszłej kadencji będzie miał nie 25, a 23 radnych. Mniej będzie gabinetów wiceprezydentów. Zamiast trzech zastępców, włodarz miasta będzie miał dwóch pomocników.

    Grzegorz Sapiński zapowiedział, że nie będzie czekał do wyborów i w tej sytuacji zamierza odwołać swoich zastępców z obu koalicyjnych ugrupowań i na ich miejsce powołać jednego. Kto nim zostanie do czasu wyborów? Tego prezydent nie chciał zdradzić.

    Zdjęcie Danuta Synkiewicz Danuta Synkiewicz

    Reporterka w Kaliszu i Ostrowie. Zagląda także do Krotoszyna, Ostrzeszowa, Pleszewa i Kępna. Wsłuchuje się w proste ludzkie sprawy, ale też relacjonuje życie miast z ich samorządowej perspektywy. Zgłębia historię regionu, bo wciąż jest wiele do odkrycia. Miłośniczka filharmonii i teatru, sprawdza co dzieje się w galeriach sztuki i muzeach. 

    https://radiopoznan.fm/n/0PMaGf
    KOMENTARZE 2
    obserwator 06.03.2018 godz. 10:53
    będę świętować jak zmieni się prezydent czekam na to a obecny prezydent powinien zarejestrować się w UP a nie spaść na cztery łapy. Czekam zmiany
    Your 05.03.2018 godz. 22:05
    To prawdziwa współpraca. Najpierw Kościelnego przymusili do rezygnacji, teraz roszady partyjniackie. Kalisz liczy że ten Pan wróci w swoje rodzinne strony a jego współpracownicy z SLD i PiS znajdą pracę jako zwykli robole- urząd pracy ma wiele ciekawych ofert