Pancerna majówka: czołgi, BWP, transportery. "Będzie grubo"
W hali sportowej w Włoszakowicach można podziwiać imponującą makietę kolejową.
"Zjechało do nas 40 modelarzy z całej Polski" – mówi Karol Michalewicz z Leszczyńskiej Grupy Modelarzy Kolejowych.
Mamy łącznie 180 metrów bieżących makiety. Stacji jest 11, a jeżdżących na maszynistów 17. Łatwo policzyć, że prawie 30 osób jest zaangażowanych w to, żeby makieta w tej chwili jeździła. Makieta działa według rzeczywistego rozkładu jazdy, z wykorzystaniem specjalnego zegara przyspieszonego czterokrotnie. Mówiąc krótko: w rzeczywiste 15 minut mija godzina na makiecie
– wyjaśnia Karol Michalewicz.
Ekspozycja jest czynna od piątku i cieszy się dużym zainteresowaniem odwiedzających.
Dzieciństwo mi się przypomina, bo miałem kiedyś Piko. Jestem zachwycony jakością montażu. Z perspektywy czasu żałuję bardzo, że sprzedałem swoją kolekcję
– przyznał pan Michał z Włoszakowic.
Wydarzenie wpisuje się w obchody 130-lecia powstania linii kolejowej Leszno-Wolsztyn. Wyjątkową makietę można odwiedzać do 18:00 w sobotę.