Polski tenis na Wimbledonie!
Jadący osobówką mieszkaniec gminy Kramsk, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał nagle na lewy pas i zderzył się czołowo z nadjeżdżającym autobusem. Kierowca został uwięziony w aucie. Wyciągnęli go strażacy. Mężczyznę odwieziono do szpitala. W autobusie jadącym do Pszczyny było 50 osób. Jak informuje rzecznik konińskiej policji Renata Purcel-Kalus, nikomu z pasażerów nic się nie stało.