- Wezwanie na pocztę przy ulicy 23 lutego dostaliśmy przed 8.00 - mówi oficer prasowy kapitan Karol Kędziorski. - Na miejsce zadysponowano pięć zastępów straży pożarnej - w tym specjalistyczną grupę ratownictwa chemiczno-ekologicznego. Okazało się, że w 41 kilogramowej przesyłkę znajduje się... kurze mięso.
Strażacy sprawdzali też podejrzaną przesyłkę na poczcie w Trzemesznie. W paczce znaleziono krzemionkę oraz parafinę, a więc substancje niegroźne.
Adam Sołtysiak/szym