NA ANTENIE: Wieczór z Radiem Poznań
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Jak dobrze mieć sąsiada?

Publikacja: 01.06.2011 g.12:20  Aktualizacja: 01.06.2011 g.15:32
Poznań
Człowiek człowiekowi wilkiem? Nie zawsze. Być może sprawdzianem tego, jakimi jesteśmy ludźmi, jest bycie sąsiadem. Co to znaczy być sąsiadem? Co to znaczy być dobrym sąsiadem? Od 2000 roku w ostatni wtorek maja obchodzony jest Europejski Dzień Sąsiada. Ten dzień ma nas uczyć jak ważna jest otwartość na drugiego człowieka. Czy Unia Europejska powinna nas tego uczyć? A może to Europa może się od nas, Polaków, uczyć tego, czym jest dobre sąsiedztwo, wzajemna pomoc, życzliwość i zaufanie?
Dzień Sąsiada na Śródce - Jacek Kosiak
/ Fot. Jacek Kosiak

Spis treści:

    Termin obchodów Dnia Sąsiada jest traktowany dość swobodnie. Niektóre miasta obchodziły go w weekend 27 i 28 maja. Inne, zgodnie z regułą, we wtorek 31 maja. Jednak data nie jest najważniejsza. Ważniejszy jest sąsiad. Człowiek, który pomoże w potrzebie, pożyczy wiertarkę czy sól, nakarmi kota w czasie wakacji i ochroni nasze mieszkanie przed złodziejem. Czy możemy liczyć na sąsiada? Jakiego rodzaju łączą nas więzi? Czy mówimy sobie tylko "dzień dobry", czy łączy nas coś więcej? Może obdarzamy się zaufaniem i zostawiamy klucze na czas urlopu i obdarowujemy prezentami na Boże Narodzenie? A może jednak wcale nie jest tak słodko i nie mamy ochoty na takie znajomości?

    O tym, jak ważne są kontakty międzysąsiedzkie, próbuje nas nawet przekonać Unia Europejska. W Lesznie ogłoszono nawet konkurs "Dobry sąsiad to skarb"  przygotowany przez Stowarzyszenie Centrum Promocji i Rozwoju Inicjatyw Obywatelskich. Jego koordynatorką jest Dagmara Kistel, z którą rozmawiał nasz reporter. 

    Stosunki sąsiedzkie nie zawsze są spokojne. Nie zawsze jest miło. Zdarzają się też sąsiedzkie konflikty np. o miedzę. O to czy często trzeba rozwiązywać sąsiedzkie konflikty zapytaliśmy Komendanta Straży Miejskiej w Lesznie,  Mirosława Frątczaka. Wiele sporów sąsiedzkich na sądowej sali musiał rozstrzygać sędzia Sądu Okręgowego w Poznaniu Zdzisław Witkowski. Opowiedział nam jakiego rodzaju są to sprawy.

    Jak jest z tymi sąsiadami - czy Europa może uczyć się od nas? Czy jednak my, powinniśmy zaczerpnąć z zachodnich zwyczajów? Czego nam brakuje, żeby być dobrym, życzliwym, a nie uciążliwym sąsiadem? Co zrobić, żeby być po prostu dobrym znajomym pod drugiej stronie drzwi czy płotu? Zapraszamy do dyskusji na antenie i w internecie.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 1
    cz'ytacz 01.06.2011 godz. 13:06
    Pod tym względem to jestem za podziałem na mieszkańców którzy -żle zachowują się i -tych co mieszkają spokojnie od dziesiątków lat (a może pokoleniowo i setek lat?).-tych co od niedawna mieszkają w jakieś wspólnocie ... Wszystko się dociera albo jest utarte tak że żyje się i potrafi się dogadać i stworzyć takie zasady które czynią życie normalnym i znośnym ... .No niestety doświadczenie mnie uczy, że ci NOWI którzy przychodzą i stają się sąsiadami lubią wprowadzać swoje zasady i normy lub je narzucać w różny sposób ... I to wprowadza zamieszanie i dezorganizowanie życia w ZASADY PANUJĄCE w środowisku starych sąsiadów ... .Jakby to urzędnik wydający decyzje o np zabudowie ...był prawodawcą,ustawodawcom i panem starych międzysąsiedzkich zasad ... .A PANIE- PANOWIE URZĘDNICY stare powiedzenie mówi ŻE CO KRAJ TO OBYCZAJ, który to należy mieć na uwadze.Bo samorządność nie znaczy że urzędnik wraz z petentem-przyszłym sąsiadem SAMI SIĘ RZĄDZĄ.Co takie nieporozumienie zaczyna tkwić w świadomości urzędniczo-biurokratycznej ... .