NA ANTENIE: I NIKOMU NIE WOLNO SIE TEGO SMIAC/KOBRANOCKA
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Jak się zmienia Wszystkich Świętych?

Publikacja: 31.10.2016 g.12:03  Aktualizacja: 02.11.2016 g.08:38
Poznań
Jak co roku o tej porze przypominamy sobie o naszych bliskich, których kochaliśmy, a których już z nami nie ma.
znicze na cmentarzu (4) - Tomasz Żmudziński
/ Fot. Tomasz Żmudziński

Spis treści:

    Dziś zwrócimy uwagę na tradycje związane i z pochówkiem i z pielęgnowaniem pamięci po zmarłych. Oczywiście przypominamy, że 1 listopada to Wszystkich Świętych, a 2 listopada to Dzień Zaduszny. To jedna z wielu dawnych polskich tradycji, która ciągle ma się dobrze.

    W wielu przypadkach nie da się być przy grobach wszystkich nam bliskich.  Jeśli ktoś nie może osobiście zadbać w tym dniu o groby, może zlecić posprzątanie specjalnej firmie. Kilkanaście lat temu pojawiły się pierwsze firmy, które prowadzą taką działalność. "Włącznie z umyciem nagrobka, przystrzyżeniem trawy, zapaleniem znicza i postawieniem kwiatów.

    Jak ważna jest dla Państwa tradycja 1 listopada? Czy coś w tej tradycji dnia Wszystkich Świętych, w organizacji pochówków, w celebrowaniu pamięci o tych co odeszli - zmienia się? Czy nowoczesność i tutaj się wkrada? Dla osób wierzących Wszystkich Świętych to czas wyjątkowy i ważna jest obecność podczas nabożeństw organizowanych na nekropoliach. Zwłaszcza tak się dzieje na cmentarzach niedużych, w małych miejscowościach i na wsiach.

    Wydawałoby się że przybywa w ostatnich latach pogrzebów z urnami. Według najnowszych danych jedna czwarta poznaniaków po śmierci poddaje się kremacji. Proporcje między tą formą pochówku a tą tradycyjną nie zmieniają się jednak od lat. - Kościół nie zabrania kremacji - chociaż stawia pewne warunki związane z tym pochówkiem - ostatnio Kongregacja Nauki i Wiary przypomniała te zasady - mówi ks Maciej Szczepaniak.

    Kościół przypomina, że w przypadku urny również obowiązuje pochówek na cmentarzu. A przypomina o tym w obliczu problemów z pewną modą, która pojawiła się np we Włoszech. Ze spopielonych szczątków robi się tam drogocenną biżuterię. Taka praca kosztuje kilka tysięcy euro. Ale można potem nosić np. na palcu pierścionek z oczkiem z prochów dziadka czy babci. Czy to Państwa szokuje?

    Dziś możemy mówić nawet o przemyśle pogrzebowym  - w ostatnich latach dużo się zmieniło. Są nawet specjalne targi dla przedsiębiorców pogrzebowych. Można powiedzieć, że zmienia się jakość pogrzebów czyli oprawa ostatniego pożegnania.

    Znicze, kwiaty to jednak tylko symbole, znaki pamięci o tych co odeszli i o tym, że o nich myślimy. Każdy z nas ma swoją wizję związaną z przemijaniem, odchodzeniem. Jaka jest Państwa?

    https://radiopoznan.fm/n/9RiZ1C