Tego dowiedziały się dzieci uczestniczące w warsztatach kinowych w ramach festiwalu "Nic tu się nie dzieje". Sklejały taśmy filmowe, nawijały je na szpule, poznały pracę operatora kinowego.
"Dorośli, którzy korzystają z oferty festiwalu, oglądają filmy wieczorami - natomiast dzieci przygotowały swój własny krótkometrażowy film" - mówi Dorota Reksińska z Fundacji Widmo.
Swoje dzieło dzieci obejrzały na kinowym ekranie. Weszły również do kabiny kinowego operatora.
Festiwal "Nic tu się nie dzieje" potrwa do wtorku - to inicjatywa i współpraca trzech poznańskich kin studyjnych: Muzy, Rialto i Pałacowego. Szczegóły na festiwalowym Facebooku.
Maciej Kluczka/ada