Most Teatralny otwarty i od razu problem
Muzeum w Poznaniu działa od lat. Zgromadzono tam 50 wozów pancernych - są czołgi, działa samobieżne produkcji polskiej, radzieckiej, niemieckiej czy amerykańskiej. Wiele z nich to prawdziwe unikaty na skalę światową. Muzeum ma jednak problemy - brakuje miejsca na ekspozycję, nie można swobodnie do niego dojść, bo znajduje się na terenie jednostki. Jako obiekt podległy pod wojsko nie może starać się o pieniądze z zewnątrz. Mimo to radzi sobie całkiem nieźle.
Zespół pasjonatów skupionych wokół kustosza majora Tomasza Ogrodniczuka wydobywa, remontuje i konserwuje wojskowy sprzęt. Najlepszym przykładem jest remont niemieckiego działa pancernego StuG. Pojazd przez 60 lat leżał w rzeczce, a dziś jeździ.
Dziś do Muzeum Broni Pancernej w CSWL nie jest łatwo się dostać - przyznaje kapitan Jacek Thomas - rzecznik CSWL w Poznaniu. Są także dwie okazje w roku, żeby skarby muzeum zobaczyć - podczas święta Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych oraz w Dzień Dziecka wojsko organizuje dni otwartych koszar. Chętnych do obejrzenia ekspozycji nigdy nie brakuje
Czy - jeśli Muzeum Broni Pancernej będzie czynne codziennie i będzie można do niego wejść "z ulicy" - bez konieczności uzyskiwania zgody na wejście na teren jednostki wojskowej - to będzie, Państwa zdaniem, często odwiedzanym miejscem, nie tylko przez poznaniaków ale przez turystów z Polski i zagranicy?
Niektórzy miłośnicy militariów obawiają się przejęcia Muzeum Broni Pancernej przez Muzeum w Bydgoszczy. Martwią się, że cenne eksponaty zostaną wywiezione z Poznania i prezentowane w placówce "nadzorującej". - Nie ma takich planów. Eksponaty zostaną w Poznaniu - mówi pułkownik Marek Lisowski z Ministerstwa Obrony Narodowej.
Kiedy muzeum zacznie działać w nowej formie organizacyjnej? Dr Mirosław Giętkowski, dyrektor Muzeum w Bydgoszczy mówi, że procedura przekształcenia poznańskiego Muzeum Broni Pancernej potrwa dwa lata. Wielkopolskim miłośnikom militariów zależy nie tylko na tym, aby w Poznaniu pozostały zgromadzone przez lata zbiory. Ważne, aby nazwa muzeum nawiązywała do naszego regionu. Tak właśnie się stanie - obiecuje Mirosław Giętkowski.
Czy poznańskie muzeum nie będzie ciężarem dla bydgoskiej placówki? Jak powinno funkcjonować MBP? Czy przekształcenie placówki w oddział muzeum w Bydgoszczy to dobre czy złe rozwiązanie? Czy w sprawę powinno włączyć się np. miasto? Zapraszamy do dyskusji w poniedziałek o godz. 12.20 na naszej antenie i w internecie.