Zdaniem burmistrza liczy się każdy dzień, aby uświadomić młodzież przed zagrożeniem.
Akcja skierowana przeciwko sprzedaży tzw. materiałów kolekcjonerskich czyli dopalaczy organizowana jest w Jarocinie po raz pierwszy. "Chcieliśmy, aby happening odbył się jeszcze w czasie wakacji, kiedy to młodzież ma więcej wolnego czasu"- mówi burmistrz Jarocina Adam Pawlicki.
W mieście niepokojąco rośnie liczba sklepów z dopalaczami. Dlatego zdaniem burmistrza liczy się każdy dzień, aby uświadomić młodzież przed zagrożeniem. Marsz przeciwko dopalaczom rozpocznie się na głównym rynku o godz. 14.00, później inicjatorzy happeningu wykonają na chodniku graffiti z hasłem akcji.
Protest bedzie wspierał artysta-graficiarz z zaprzyjaźnionego z Jarocinem niemieckiego miasta Schlüchtern, który gości w mieście rocka w ramach warsztatów teatralno-malarsko-tanecznych. Burmistrz Jarocina wystosował również list do właścicieli nieruchomości wynajmujących lokale pod sklepy rozprowadzające dopalacze, w którym prosił o o rozważenie wymówienia umowy najmu właścicielom tych sklepów.