Do wypadku doszło wczoraj na ulicy Święty Marcin. Prezydent wracał z porannego wywiadu w Radiu Merkury. Chciał wyminąć zaparkowany na ulicy samochód dostawczy. Koło roweru zablokowało się jednak w torowisku i prezydent wywrócił się.
Cały dzień bolała go ręka. Dziś nad ranem pojechał do szpitala, gdzie lekarze wykluczyli złamanie. Jacek Jaśkowiak ma na rękę założoną ortezę i przez najbliższy czas nie będzie jeździć rowerem.
Po wypadku prezydent zapowiedział stworzenie miejsc parkingowych dla kurierów i samochodów dostarczających towar do sklepów. - W Poznaniu nie ma miejsc, w których kierowcy dostarczający towar mogliby na chwilę się zatrzymać. Trzeba stworzyć systemowe rozwiązania dla zatrzymujących się taksówek i samochodów dostawczych. Z drugiej strony trzeba egzekwować prawo, żeby w tym miejscu nie zatrzymywały się samochody do tego nieuprawnione - dodaje.