NA ANTENIE: YOURS ETERNALLY/U2, ED SHEERAN, TARAS TOPOLIA
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Jedziesz, więc nie narzekaj...

Publikacja: 14.07.2011 g.11:57  Aktualizacja: 14.07.2011 g.12:23
Poznań
Reklamy na poznańskich tramwajach... Tak często przysłaniają nam świat, potrafią zakryć nawet całe szyby. Niektórym trudno patrzy się przez taką siatkę, bo po dłuższej chwili bolą oczy. Niektórzy naklejone na szybach reklamy nazywają "siatką na muchy". Czy tak powinny wyglądać poznańskie tramwaje? Czy takie "inwazyjne" reklamy są konieczne? O zajęcie się sprawą poprosili nas Słuchacze, którzy proszą i apelują. A co na to MPK?
Grajek w tramwaju - internauta
/ Fot. (internauta)

Spis treści:

    Miasto Poznań wyda w tym roku na promocję 15 milionów złotych. Sporym zastrzykiem finansowym są dochody z reklam na tramwajach i autobusach. Te reklamy są na pewno opłacalne, ale czy są estetyczne? Tu już zdania są podzielone. Według jednych, zasłaniają widok przez okna, szpecą przestrzeń miejską i sprawiają, że miasto nie wystawia sobie dobrej wizytówki. Zdaniem innych takie reklamy to działania antypromocyjne. Impulsem do podjęcia tematu były prośby Słuchaczy. Pani Urszula często korzysta z komunikacji miejskiej i narzeka, ale są i tacy poznaniacy, którym to absolutnie nie przeszkadza, wręcz chwalą takie pomysły.

    Poznań dopłaca do funkcjonowania MPK. Wpływy ze sprzedaży biletów i sieciówek nie wystarczają na pokrycie kosztów działania firmy. A więc każdy zysk MPK, to ulga dla budżetu miasta. Kwota, która spływa z udostępniania powierzchni reklamowych na tramwajach jest całkiem spora - przekonuje rzeczniczka poznańskiego MPK Iwona Gajdzińska:

    Co jest ważniejsze: estetyka czy ekonomia? Opinia, że liczą się pieniądze i zysk nie przekonuje naszej zbulwersowanej Słuchaczki.

    Może trzeba znieść niektóre ulgi i dopłacać do MPK? Tylko czy taka propozycja spodoba się miejskim urzędnikom i... pasażerom. W tej kwestii wyraźnie dominuje wątek finansowy, także w wypowiedzi wiceprezydenta Mirosława Kruszyńskiego. To on czuwa nad finansami poznańskiej komunikacji.

    Jakie jest Państwa zdanie na temat reklam? Czy szyby i burty tramwajów to dobre miejsce na reklamę? A jeśli tak, to jak ona powinny wyglądać? Może powinniśmy wrócić do tradycji i zielonych tramwajów? Jak to wygląda z perspektywy pasażerów, ale też osób, które widzą miasto z okien samochodów? Czy zaklejone okna w tramwajach przeszkadzają w podróżowaniu? Jak to wygląda w innych miastach? Zapraszamy do dyskusji na antenie i w internecie.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 12
    Dociekliwy 22.07.2011 godz. 11:23
    Proponuję zaklejenie przednich szyb w tramwajach i autobusach - cena? 100 000 zł za 1 szybę. Jak szaleć to szaleć, zaraz samopoczucie artystów i dyrekcji MPK poprawi się.
    prezes 20.07.2011 godz. 12:21
    kasę za remont juz zabrali Prezesi kolei -takiej czy innej spółki MPK
    Na sama robotę zostały tylko grosze , Nie zdziwcie sie ze robotnicy zrobią to byle jak , bo za marne grosze nie da sie wykonać porządnej roboty. Niech żyją nam prezesi wszech szereg długich lat , gdy prezesi zyją zawsze kasy jest brak.
    RAdamess 15.07.2011 godz. 10:34
    15 milionów na promocję MPK?? A po co promować coś co jest widoczne wszędzie w całym mieście? P o co promować skoro na renmontach trwać będziemy 2 tygodnie, ot promocja. O jakiej mowa promocji??
    A odnosnie reklam. czy mało jest miejsca na pudłach tramwajówi i autobusów ponizej linii okien?
    chora 14.07.2011 godz. 16:56
    A dla mnie zaklejone szyby to problem zdrowotny - wywołują objawy choroby lokomocyjnej, na którą cierpię. I to jest bardzo przykre. A jeździć trzeba.
    marek 14.07.2011 godz. 13:26
    Jeżeli to dziadowskie MPK chce ( musi ) dorabiać na utrzymanie bandy nierobów ( tam można najwięcej zaoszczędzić ) to niech nawet dorabia reklamami, ale zaklejanie szyb w tramwajach i niektórych autobusach to poprostu chamstwo. Ciekawy jestem czy tak będą "ozdabiane" nowe tramino ? Moze jeszcze dołożyć portrety miłościwie nam panującego Rysia Misia ?
    Arti 14.07.2011 godz. 13:20
    Z ekonomią ciężko jest wygrać, ale myślę, że MPK z racji dotowania przez miasto powinno zostać zobligowane do udostępnienia tej przestrzeni, przynajmniej częściowo, na potrzeby artystyczne. Przecież taki tramwaj jest wspaniałą przestrzenią dla promocji kulturalnej miasta np. miejscem realizacji dla młodych artystów.
    Pasażer Jaś 14.07.2011 godz. 12:54
    Punktualność, więcej kursów, czyste tramwaje - sprzątane za każdym razem gdy dojeżdżają do pętli. Motorniczy wstaje - zbiera gazety i butelki - zajmuje mu to dwie minuty. A jak jeszcze można zwiększyć dochody spółki? Tak jak na kolei. Z pewnością MPK, a dzisiaj już ZTM mógłby zatrudnić więcej kontrolerów, nawet do tego stopnia, jak to było przed wojną - kontroler w każdym wagonie (więcej zatrudnionych = walka z bezrobociem). Wtedy KAŻDY pasażer miałby bilet, inaczej bałby się wsiąść. Oceniam, że co najmniej 2,7 mln by to dało, a dodatkowo miejsca pracy dla 100 czy 150 osób.
    reklamom mówimy nie 14.07.2011 godz. 12:46
    Jeśli sieciówka kosztuje 81zł (ulgowa 40,5zł) i kupuje ją średnio 100 tys. osób, to roczny przychód wynosi z samych sieciówek prawie 73mln zł. Do tego pewnie drugie tyle przychodu jest z biletów jednorazowych. Więc ewentualne obniżenie ceny biletów, które by było o kwotę proporcjonalną pochodzącą z reklam by mogło wynieść nie więcej niż 1-2%, więc argument za, że dzięki reklamom mamy tańsze bilety - nie ma żadnego uzasadnienia i jest wyssany z palca.

    Tym bardziej, że ceny biletów ustala miasto, a przewoźnik dostaje pieniądze za ilość kursów.
    MPK mogłoby zarobić więcej pieniędzy, gdyby poprawiło punktualność, zoptymalizowało rozkłady jazdy, a gdyby zostały trochę przeprogramowane sygnalizacje świetlne (co by oznaczało skrócenie czasu przejazdu każdej linii 0 3-5 minut).
    pasandżer 14.07.2011 godz. 12:37
    Kto by chciał mieć oklejony własny samochód reklamami?
    Chyba nikt...
    Więc jako mieszkaniec Poznaniam użytkownik tramwajów, które należą do mojego miasta - jestem przeciwko oklajaniu tramwajów reklamami.
    MPK ma wozić pasażerów i zapewniać wysoką jakość usług, a reklamy na pojazdach powodują obniżenie tej jakości.
    Michalina 14.07.2011 godz. 12:33
    Witam, nie mieszkam w Poznaniu, ale dojeżdżam na uczelnię z Rataj na Ogrody i po drodze widzę wiele tramwajów. Muszę przyznać, ze te bez reklam wydają mi się takie zwykłe - trochę smutne. Poza tym wolę jechać "obklejonym" reklamami tramwajem za 40 zł miesięcznie niż za 60 zł tramwajem bez reklam. Oprócz tego myślę, że reklamy na tramwaju mogą być źródłem i sposobem na promocję miasta. Wielu ciekawych rzeczy na temat tego co dzieje się w mieście można w ten sposób uzyskać.
    reklamy - nie 14.07.2011 godz. 12:33
    2,7 mln zł przychodów, a koszt wizerunkowy nieporówywalnie wyższy.

    MPK powinno zarabiać na przewozach, a nie na reklamach. Na pstrokatych tramwajach traci też miasto.
    Jednak jako kompromis można przyjąć reklamy wewnątrz pojazdów (na znormalizowanych kasetach) i ewentualnie na zewnątrz na odpowiednich tablicach na górze tramwaju (choć wolałbym nie).

    I nie sądzę, żeby znalazł się ktoś, kto będzie za reklamami - tym bardziej że przychód roczny w przeliczeniu na jeden tramwaj, to mniej niż 10 tys. zł... a odnowienie powłoki lakierniczej może być porównywalne z tym przychodem.
    Pieszy pasażer 14.07.2011 godz. 12:27
    2 mln zł przynoszą takie reklamy? Ale wszystkie na tramwajach i autobusach, czy tylko te, które zaklejają szyby. Bo coś mało na tym miasto zarabia.... Jeżeli tak jest, to miasto mogłoby dołożyć MPK te 300 tys. zł po to, żeby na szybach reklam nie zaklejano. Poza tym, dlaczego większość autobusów jest zielona, a tramwaje są oklejone? Hę? Przecież są takimi samymi nośnikami jak tramwaje (teoretycznie).