Płonąca ciężarówka na A2. Autostrada zablokowana!
Noc pod dachem placówki spędziło 40 osób, ale jak podkreśla kierowniczka PCK w Kaliszu Aleksandra Wysocka, jeśli będzie taka konieczność, to w rezerwie są jeszcze materace.
Zawsze sprawdzamy około godziny 15.00 jakie jest zainteresowanie u nas w ogrzewalni i w razie czego przygotowujemy dodatkowe materace, gdyby było naprawdę duże obłożenie. Każdy znajdzie u nas schronienie i najwyżej będzie spał u nas na materacu
- mówi Aleksandra Wysocka.
Część osób zostaje na dzień także w ogrzewalni. Osoby potrzebujące mogą tam zjeść ciepły posiłek, dostają kawę i herbatę.
W ciągu dnia słuchają radia, grają w gry, czytają. Niektórzy także pracują.