Takie powitanie Nowego Roku było wieloletnią tradycją. Zabawie towarzyszyła zawsze muzyka na żywo lub didżej i pokaz fajerwerków. W pandemii, a później podczas remontu płyty głównego rynku, z imprezy zrezygnowano i miasto na razie do takiego świętowania nie wróci – mówi rzeczniczka prezydenta Kalisza, Katarzyna Ciupek.
W Sylwestra nie będzie oficjalnego pokazu fajerwerków. Z takich głośnych pokazów zrezygnowaliśmy już kilka lat temu z uwagi m.in. na komfort okolicznych mieszkańców, ale i ich pupili, które też trudno znoszą takie głośne wybuchy
- wyjaśnia Ciupek.
Jak dodaje rzeczniczka prezydenta, Katarzyna Ciupek – miasto wcześniej przygotowało wiele atrakcji dla dzieci. Do 29 grudnia na starówce najmłodsi mogą skorzystać z karuzeli i koła młyńskiego.