NA ANTENIE: FREEDOM 90/GEORGE MICHAEL
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Karetka zostanie w Pleszewie?

Publikacja: 10.08.2010 g.16:04  Aktualizacja: 11.08.2010 g.09:50
Poznań
Jest nadzieja, że Pleszew zatrzyma u siebie karetkę pogotowia. W planach wojewody jest przeniesienie jej do powiatu wrzesińskiego. W tej sprawie z wojewodą wielkopolskim rozmawiali przedstawiciele powiatu. Wojewoda wstępnie zaakceptował ich pomysł na pozostawienie karetki w Pleszewie.
Karetka pogotowia z Grodziska - Krzysztof Sadowski
/ Fot. Krzysztof Sadowski

Spis treści:

    Władze powiatu, dyrekcja szpitala oraz mieszkańcy z determinacją walczą o pozostawienie karetki pogotowia w Pleszewie. W tej sprawie zebrali ponad 20 tys. podpisów. W planach wojewody jest przesunięcie jej do powiatu wrzesińskiego. Tym samym z trzech dotychczasowych karetek, pozostałyby dwie: jedna w Pleszewie, druga w Gizałkach.

    "Po wczorajszych rozmowach u wojewody wielkopolskiego jest duża nadzieja, że uda się karetkę pozostawić w Pleszewie" - powiedziała wicestarosta powiatu Dorota Czaplicka. Wojewoda wstępnie zaakceptował pomysł, aby ambulans z Gizałek obejmował obszarem działania także Zagórów i Pyzdry. "Cieszę się, że konkretna propozycja z Państwa strony jest zbieżna z proponowanym przeze mnie założeniem odejścia od systemu powiatowego w ratownictwie medycznym - mówił wojewoda.

    Karetka z Gizałek obsługiwałaby nie tylko mieszkańców powiatu pleszewskiego ale także słupeckiego i wrzesińskiego. Ostateczna decyzja w sprawie karetki zapadnie po rozmowach wojewody ze starostami obu tych powiatów.


    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 1
    shire 10.08.2010 godz. 19:51
    To takie trochę mydlenie oczu przez wojewodę. Jak coś pójdzie nie tak, zegna się winę na kogoś innego.
    Dlaczego? Zgodnie z obowiązującą ustawą o ratownictwie medycznym, plan zabezpieczenia wojewódzkiego jest już zaakceptowany przez ministerstwo zdrowia. Po niedawnym spotkaniu w urzędzie wojewódzkim z przedstawicielami samorządów, dyrektorów i związków zawodowych, wojewoda przesłał do ministerstwa zdrowia, projekt w którym zrezygnował z planu 5 rejonów operacyjnych, na rzecz utworzenia 31 rejonów. W tym planie zaznaczone są miejsca stacjonowania karetek, dlatego wojewoda musiałby wnioskować po raz kolejny o nowy plan! Dodatkowo sytuację komplikuje fakt, iż ministerstwo w trybie pilnym przewiduje nowelizację ustawy o ratownictwie medycznym (projekt jest aktualnie w konsultacjach społecznych), a w nim ministerstwo stawia na duże rejony operacyjne i dużą dyslokację karetek w terenie (a nie grupowanie ich w jednym miejscu). Tak więc, moim zdanie ze strony wojewody to wielka ściema - pozorowane ruchy, które zapewnią mu trochę spokoju!