Opór kierowców jest zdecydowany, bo do dzisiaj - w Grodzisku, wystawiono ponad 400 wezwań do zapłaty. Na takie miasto to naprawdę dużo. Mimo oporu kierowców szefostwo grodziskiej komunalki zapewnia, że nie odpuści i prędzej czy później każdy kierowca będzie musiał zapłacić za postój. A po kilku tygodniach lub miesiącach ten postój może okazać się wyjątkowo drogi.