Świadkowie Historii. Nagrodzili tych, którzy pamiętają o bohaterach
Od kilkunastu lat główny ciąg komunikacyjny w tym miejscu prowadzi przez kładkę nad torami. Problem w tym, że jest wysoka, a dostać się można na nią wyłącznie po schodach. By to zmienić, radni piszą apele, a mieszkańcy petycje.
Sprawa wróciła na poniedziałkowej sesji rady miejskiej. II zastępca burmistrza Radosław Żyto przypomniał, że prawie półtora roku temu radni napisali pismo do PKP.
Z prośbą o wykonanie bezpiecznego przejścia przez tory dla osób z niepełnosprawnościami
- uściślił zastępca.
Zakład linii kolejowych w Ostrowie obiecał, że spróbuje zdobyć pieniądze.
W ostatni piątek do urzędu miejskiego trafiła petycja mieszkańców w tej sprawie. Niezależnie od tego, radni sami uchwalili apel do PKP, który odczytała przewodnicząca rady Anna Iwicka.
Poważnym problemem jest kładka nad torowiskiem. Jej konstrukcja jest wysoka, a znaczna liczba schodów uniemożliwia korzystanie z niej osobom z niepełnosprawnościami, seniorom, rodzicom z wózkami dziecięcymi jak również jest poważną przeszkodą dla osób podróżujących z większym bagażem
- wymieniała przewodnicząca.
Radni apelują o zainstalowanie windy lub innego rozwiązania, które umożliwi wskazanym w piśmie osobom bezpieczne przejście bez konieczności nadkładania 950 metrów drogi.
Kładka nad torami była w tym miejscu od przedwojnia - najpierw drewniana, potem stalowa, typowo kolejowa, a od 2013 roku bardziej estetyczna, ale jak się okazuje, wciąż mało dostępna.