Protest w Obrzycku
Dramat tamtych dni przekazano podczas rekonstrukcji na kłeckim Rynku. Wywołała wielkie wrażenie na widzach. Inscenizacja zaczęła się już pod koniec nabożeństwa w kościele przy kłeckim rynku. Tam na noszach przyniesiono ciało harcerza, który był pierwszą ofiara Niemców. Miejscowy proboszcz ksiądz Mirosław Kędzierski grał ówczesnego proboszcza księdza Maksymiliana Koncewicza, który po ucieczce władz był tymczasowym burmistrzem miasteczka i zorganizował obronę cywilną. Zginał wraz z innymi obrońcami.
Na rynek wjechał czołg, a niemieccy żołnierze wyciągali z domów obrońców. Były głośne strzały, obrońcy także odpowiadali ogniem. Pokazano jak hitlerowcy rozstrzelali obrońców, w tym harcerzy. Oglądający inscenizację mieszkańcy mówili, że ich małe dzieci płakały widząc inscenizację, pytały czy będzie wojna. Ludzie mówili, że takie inscenizacje są potrzebne żeby dzisiejsza młodzież poznała dramat tamtych dni, co przeżyli ich przodkowie.
Za opór stawiony Niemcom w 1939 roku Kłecko zostało odznaczone Orderem Krzyża Grunwaldu III klasy, a w 1989 roku na Rynku został odsłonięty pomnik ku czci poległych obrońców Kłecka. Ze względu na swoje bohaterstwo Kłecko często jest nazywane "Wielkopolskim Westerplatte".