Policja i obsługa dworca dostały wiadomość o podejrzanym przedmiocie po godzinie 17.00. Pakunek odnaleźli pracownicy kolei. Na miejscu działały 4 zastępy straży pożarnej i policja, teren dworca został częściowo zamknięty.
Nie było zagrożenia dla pasażerów - zapewnił rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak. Wczoraj podobna akcja trwała trzy godziny. W pozostawionym plecaku także znajdowały się rzeczy osobiste.
Sygnały o podłożonych ładunkach wybuchowych policja odbierała w piątek w wielu polskich miastach.
red/mk