Nasi koledzy z redakcji motoryzacyjnej odbierali dziesiątki telefonów bezradnych kierowców.
Co się stało, że nagle miasto stanęło, cała zachodnia część - i to na kilka godzin!? Może poznańscy kierowcy to takich sytuacji już się przyzwyczaili, ale co mają powiedzieć o tym mieście wszyscy, którzy przyjechali tu do lekarza, żeby załatwić coś w urzędach? Co o Poznaniu sądzą studenci pierwszego roku, którzy wczoraj usiłowali wrócić lub dojechać na uczelnię, ale tramwaje i autobusy, którymi jechali, tkwiły w korkach? Co się będzie działo w Poznaniu zimą, kiedy spadnie śnieg?
Czy Zarząd Dróg Miejskich w Poznaniu wie, co takiego wydarzyło się wczoraj, że od południa do późnego wieczora ulice pełne były stojących w korku samochodów? Zapytaliśmy o to Dorotę Wesołowską, rzecznika Zarządu Dróg Miejskich.
A jak się jeździło po mieście Naszym Słuchaczom? Zapraszamy do dyskusji!