Drewniane pomieszczenie stoi obok sanktuarium św. Rocha. A ponieważ świątynia jest zabytkowa i nie można jej rozbudować, to miejscowy proboszcz wpadł na pomysł, aby postawić obok niej przenośny konfesjonał. "Dzięki temu nie naruszono konstrukcji kościółka, a wierni mają intymne miejsce do spowiedzi" - powiedział nam ks. Krzysztof Ordziniak.
Konfesjonał w każdej chwili może zmienić miejsce postoju. To pierwszy w Polsce konfesjonał na kółkach. W diecezji koszalińsko- kołobrzeskiej kupiono samochód, którym można dojechać w różne miejsca, gdzie wierni potrzebują sakramentu pokuty.
Danuta Synkiewicz/as