NA ANTENIE: Supermocne
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Konin przegrał z psimi kupami

Publikacja: 31.05.2011 g.15:53  Aktualizacja: 31.05.2011 g.16:06
Poznań
Wielka batalia z psimi kupami w Koninie okazała się, na razie przynajmniej, wojną przegraną. Mimo obowiązujących od marca restrykcyjnych przepisów porządkowych, właściwie nic się nie zmieniło. Chociaż można dostać 500-złotowy mandat za nieposiadanie woreczka na psie odchody podczas spaceru z czworonogiem, to zmiany na lepsze na chodnikach i trawnikach - nie widać. Świadczy o tym m.in. opinia mieszkańców blokowisk.
Sam po sobie nie posprzątam - psie kupy - Anna Skoczek
/ Fot. Anna Skoczek

Spis treści:

    Czy istnieje skuteczny sposób na walkę z zanieczyszczaniem naszych miast psimi odchodami? Dlaczego problem psich kup, który praktycznie nie istnieje w dużych europejskich miastach, a tak trudny do zwalczenia jest u nas? Czyim problemem powinna być psia pozostałość? Właściciela, gminy czy może osiedla? A może trzeba podnieść podatki i rozwiązać problem instytucjonalnie - psie kupy sprzątają specjalne służby? Jeśli problem tkwi w głowach właścicieli psów to jaki jest najskuteczniejszy sposób dotarcia do tych ludzi (kampanie społeczne, wysokie i przykładne kary, skuteczne działania samorządu)?

    Przeczytaj artykuł na ten temat ze stycznia 2011 r.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 6
    Jan 05.06.2011 godz. 22:25
    Po prostu władzy zupełnie NIE ZALEZY na rowiązaniu problemu. Wystarczyłoby, zeby po osiedlach pochodzili strażnicy miejscy po cywilnemu. Natychmiast problem by zniknał. Oczywiście kara powinna być nie 500 zł tylko 2000 tys.
    Rychu 03.06.2011 godz. 16:03
    Konin przegrał z psimi gównami, Policja przegrywa z kibolami, Rolnicy przegrywają z powodziami, suszami czy mrozami w maju, powstańcy przegrywali powstania (z jedynym wielkopolskim wyjątkiem), piloci przegrali z mgłą, drogowcy wciąż przegrywają z opadami śniegu itd.itd. Co za kraj. Boże!. Ty to widzisz i nie grzmisz???
    hetman 02.06.2011 godz. 11:05
    To,że można dostać 500-zł mandat to nic. Ważne jest ilu syfiarzy dostało taki mandat !
    Stanisław 01.06.2011 godz. 13:19
    Kosze, drakońskie kary nic nie dadzą.Jedyna rada to przykład.Sami państwo stwierdzacie,że 1/100 sprząta a kiedyś i tego nie było.Przykład jeszcze raz dobry przykład. A jeśli miasto chce mieć kłopot z głowy to przestańmy zgrywać się na jaśnie panów. Sam sprzątam i widzę reakcje i starszych młodych i ich drwiące miny. Pięknie się mówi do mikrofonu a za chwilę wyprowadza psa i pozostawia nieczystości. A ile razy ci mówiący wyrzucają śmieci obok koszy itd. itp.
    Przykład no może torebki bezpłatne w końcu firmy zarabiające na oczyszczaniu miasta też za coś biorą ładną kasę.
    j23 01.06.2011 godz. 08:33
    W poznaniu możne jest lepiej, ale Konin - niestety - leży za Strzałkowem no i to ciągle wychodzi jak słoma z butów
    igo. 01.06.2011 godz. 07:41
    Mam wrażenie że w Poznaniu jest zmiana na lepsze. Po ostatniej kampanii o czystość chodników i trawników w kontekście psich kup, właściciele psów zaczynają zauważać problem. Częściej są przygotowani do usuwania z chodników odchodów po swoich czworonogach. Tylko rzeczowa i stała presja w sprawie może zmienić cokolwiek. Mandaty i owszem też ale bez przesady. Raczej za beztroskę przy spuszczaniu psa ze smyczy.