Wcześniej informowano, że potrzebna jest na to zgoda ministra i ten warunek został spełniony. Oznacza to, że konińska spółka ZE PAK nie będzie już zaangażowana w projekt, który dotyczył budowy elektrowni jądrowej w Koninie.
Inwestycja, według planów, miała powstać w partnerstwie z koreańskim KHNP. Państwowa PGE oraz konińska spółka ZE PAK miały po 50 procent akcji w projekcie. Decyzja zbiegła się w czasie ze zmianami w radzie nadzorczej ZE PAK, z której usunięci zostali Zygmunt Solorz i jego żona Justyna Kulka.
Przypomnijmy, że Ministerstwo Przemysłu wskazało Konin i Bełchatów jako preferowane lokalizacje drugiej elektrowni jądrowej w Polsce.
W środę, podczas spotkania z mieszkańcami Piotrkowa Trybunalskiego premier Donald Tusk powiedział, że „jeśli zapadnie decyzja o drugiej lokalizacji elektrowni jądrowej, to Bełchatów jest na pierwszym miejscu tej listy”. Oficjalnej decyzji jeszcze nie podano. Jak podkreślano, wciąż trwają badania i analizy, która z lokalizacji jest lepsza.