NA ANTENIE: DZIEŃ DOBRY WIELKOPOLSKO
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Konsultacje społeczne - dłużej, lepiej?

Publikacja: 10.05.2017 g.09:42  Aktualizacja: 10.05.2017 g.12:16
Poznań
Poznańska Platforma Obywatelska chce zmian w sposobie organizowania konsultacji społecznych.
budżet obywatelski konsultacje - Magda Konieczna
/ Fot. Magda Konieczna

Spis treści:

    Mają być zapowiadane najpóźniej tydzień przed, miałyby trwać przynajmniej 14 dni, ale nie dłużej niż rok. W nowej uchwale, przygotowanej przez PO, zapisano także, że sposób informowania o konsultacjach powinien być dostosowany do odbiorców. Chodzi o to, aby np. pokazywać ludziom przejrzyste mapy, a nie te techniczne, z których trudno cokolwiek wyczytać. - Zmiany są potrzebne. Wprowadzimy też możliwość zgłoszenia potrzeby konsultacji przez mieszkańców lub rady osiedli. Jeśli zbiorą dwa tysiące podpisów miasto będzie musiało przeprowadzić konsultacje - mówi radna, Małgorzata Dudzic-Biskupska.

    Projekt uchwały jest po konsultacjach z radnymi, także z innych ugrupowań. Małgorzata Dudzic-Biskupska z PO przekonuje, że nie spotkała się z negatywnymi opiniami na temat projektu. Konkretne decyzje mają zapaść podczas najbliższej sesji Rady Miasta Poznania.

    ___

    Małgorzata Dudzic-Biskupska z PO mówiła w Radiu Poznań, że potrzebne są zapisy podnoszące jakość konsultacji społecznych, aby przestały być fikcją. Dlatego potrzebna jest specjalna uchwała. „Są miejsca gdzie te konsultacje nie do końca spełniają oczekiwania mieszkańców. Przyjmując tę uchwałę dajemy nam, radnym, trochę większą możliwość kontrolowania urzędników.  Chodzi o to, żeby te konsultacje odbywały się na samym początku planowania inwestycji, a nie wtedy, kiedy urzędnicy mówią, wy sobie konsultujcie, ale my i tak musimy zrobić bo mamy wszystkie projekty, pozwolenia itd.” – przekonywała  Dudzic-Biskupska.

    Pomysł uchwały popiera radna Lidia Dudiak z PiS, ale nie zgadza się ze wszystkimi jej zapisami: „Jedna rzecz, która mnie martwi w tej uchwale, to jest na końcu takie zdanie, że  prezydent nie musi brać pod uwagę tych konsultacji. I to jest clou całej sprawy. W mojej małej ojczyźnie, gdzie zabrano nam miejsca do parkowania, to tam prezydent, jeżeli mieszkańcy powiedzą – nie zgadzamy się – i tak odpowie: trudno nie zgadzacie się, a ja to i tak przeprowadzę, bo moi urzędnicy tak  uważają”. Zdaniem Dudziak dobrym rozwiązaniem mógłby być zapis, aby konsultacje społeczne były wiążące w przypadku małych, lokalnych spraw, które nie mają wpływu na inwestycje o znaczeniu ogólnomiejskim. (cała rozmowa poniżej)

    Michał Jędrkowiak/Łukasz Kaźmierzak

    https://radiopoznan.fm/n/bAg5dh