Jak tłumaczą przedstawiciele PKP powodem są opóźnienia. Do tej pory wykonano jedynie 1/3 zaplanowanych prac, a pociągi miały pojechać po wyremontowanych torach w czerwcu tego roku. - W najbliższym czasie będziemy szukać firm, które dokończą prace - mówi Zbigniew Wolny, rzecznik PKP Polskich Linii Kolejowych w Poznaniu.
W oświadczeniu przesłanym do redakcji portalu rynek-kolejowy.pl przedstawiciele wykonawców napisali, że uznają wypowiedzenie umów za nieskuteczne. Padają również zarzuty pod adresem PKP PLK. Konsorcjum miało prosić kolejarzy o gwarancje zapłaty, czego nie otrzymało. Wykonawcy modernizacji wymieniają też zaniedbania PKP PLK. Między innymi niedostarczenie w terminie pozwoleń na budowę, błędy w dokumentacji, chaos organizacyjny i niedoszacowanie robót.
Sprawa między kolejarzami a wykonawcą prac, prawdopodobnie znajdzie swój finał w sądzie.