- Mieliśmy nadzieje, że podpisując umowy z odbiorcami już we wrześniu i październiku uda nam się uniknąć kolejek, jednak okazało się, że soli potrzeba znacznie więcej, niż się spodziewaliśmy - mówi dyrektor ds. handlowych przedsiębiorstwa - Janusz Kołodziejski.
Kopalnia nie jest w stanie zwiększyć wydobycia. Górnicy nie mogą pracować w niedziele. Teraz w pierwszej kolejności sól jest sprzedawana firmom zajmującym się zimowym utrzymaniem dróg krajowych i autostrad oraz dróg wojewódzkich.