Co Adam Z. pisał do znajomych o Ewie Tylman?
Grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna we wtorek popołudniu opuścił policyjną izbę zatrzymań na skutek poręczenia "osoby godnej zaufania" i będzie odpowiadał przed sądem z wolnej stopy.
Wobec sprawcy prokurator zastosował tymczasowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego oraz zakazu zbliżania się do miejsc kultu religijnego. Prokurator, po zasięgnięciu opinii konserwatora zabytków, oszacował wielkość wyrządzonej szkody na kwotę 10 tysięcy złotych.
Zdarzenie miało miejsce krótko przed rozpoczęciem uroczystości poświęconych 7. rocznicy katastrofy smoleńskiej i 77. rocznicy mordu w Katyniu, które odbyły się w Kościele Świętej Rodziny w Pile.
Piotr Tomasz/mk