Budżet Poznania 2014 - na co wystarczy?
Sprawę opisał w 2012 roku "Głos Wielkopolski". Według gazety, na początku 2011 r. w jednej z poznańskich plebanii 30-letnia kobieta urodziła martwe dziecko. Jego ojcem miał być ksiądz pracujący w tej parafii. Choć obecny na plebanii podczas porodu, nie pomógł matce dziecka, gdy wzywała pomocy.
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Magdalena Mazur-Prus, powiedziała, że śledztwo umorzono m.in. wobec braku uzasadnienia podejrzenia popełnienia przestępstwa. Prokuratura prowadziła śledztwo pod kątem ewentualnego narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu a także nieudzielenia pomocy osobie znajdującej się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
"Głos Wielkopolski" podał, że po zdarzeniu ksiądz G. został przeniesiony do klasztoru pod Ostrów Wielkopolski, a potem na Ukrainę. Kuria Metropolitalna w Poznaniu po ujawnieniu sprawy zawiesiła księdza w czynnościach kapłańskich.