Tymczasem szefowa Fundacji Stworzenia Pana Smolenia, założonej przez artystę, nie wie, dlaczego taka prośba została zamieszczona. Jak mówi - stan zdrowia Bohdana Smolenia wyraźnie się poprawił.
Jak mówi Joanna Kubisa - Bohdan Smoleń czuje się zdecydowanie lepiej. - Zaczyna żartować, bo powoli wraca mu mowa, a od lutego do maja był cały czas w szpitalach, a jego życie było zagrożone - wyjaśnia.
W tym roku Bohdan Smoleń przeszedł rozległy zawał serca, miał też udary i wylewy, a do tego zapalenie płuc.
W tej chwili Bohdan Smoleń zaczyna włączać się w działanie założonej przez niego Fundacji, pomagającej niepełnosprawnym intelektualnie. Każdego dnia przyjeżdżają niepełnosprawni biorący udział w zajęciach hipoterapeutycznych. Fundacji zaczyna nawet brakować kadry, szuka hipoterapeutów.