Jak mówi starosta kaliski Jan Adam Kłysz, dotychczas nie wykazano żadnych nieprawidłowości, nikt nieuprawniony nie miał dostępu do pomieszczeń urzędu.
Mamy pozytywne efekty po sprawdzeniu ewidencji osób, które posiadają dostęp do odpowiednich pomieszczeń czy też posiadają odpowiednie kody dostępu. Te dokumenty wszystkie są właściwe, nie ma żadnych luk, nie wykryliśmy żadnych nieprawidłowości
- mówi starosta.
Jak zaznaczył - niewykluczone, że zostanie wzmocniony monitoring w urzędzie, w miejscach publicznych, w których może być zamontowany.
Przypomnijmy, 26 marca wicestarosta kaliski ujawnił w swoim gabinecie urządzenie służące do nagrywania. Było aktywne.
W tej sprawie powiadomiono policję. Funkcjonariusze zabezpieczyli sprzęt i badają okoliczności umieszczenia podsłuchu w pomieszczeniu urzędowym.