Czy jeśli chodzi o czystość powietrza - jesteśmy bezradni? W Poznaniu będzie można wymienić stary piec węglowy na nową instalację nie -węglową. Miasto uruchomi niebawem program "Kawka". Jeśli we wtorek radni Poznania go uchwalą, w życie wejdzie pod koniec miesiąca. Umożliwi on odzyskanie nawet 80 procent zainwestowanych pieniędzy. Program dotyczy mieszkańców Starego Miasta, północnej Wildy i Łazarza, gdzie piece generują najwięcej zanieczyszczeń do atmosfery. Ci mieszkańcy będą mieć dwa wyjścia - albo podłączyć się do miejskiej sieci - albo założyć piec gazowy.
Wszystko po to by walczyć z głównym sprawcą problemów czyli pyłem PM10. Powstaje w wyniku spalania węgla ale wydobywa się także z rur wydechowych samochodów. W ostatnich dniach w Poznaniu niemal codziennie były jego dobowe przekroczenia. Chociaż należy pamiętać, że normy są dużo bardziej restrykcyjne niż jeszcze przed kilku laty. Zdaniem Leszka Kurka, dyrektora Wydziału Ochrony Środowiska UMP ważne by mieszkańców zachęcać, bo administracyjne nakazy na niewiele się zdają.
Czy Poznań jest miastem z zanieczyszczonym powietrzem? Wiadomo, że w Polsce największe z problemy ze smogiem ma Kraków. W Poznaniu, jeśli pozbędziemy się pieców węglowych, nie będzie w nich można spalać śmieci. Ich spalanie jest niestety ciągle problemem. Czy uda się namówić właścicieli kamienic, posesji, by zlikwidowali piec, do którego wcześniej mogli wrzucać co popadnie? Zdaniem Leszka Kurka w mieście jest już niedużo starych pieców. Ocenia się, że kłopot sprawia zaledwie 14% pieców w Poznaniu. To przede wszystkim one zatruwają środowisko.
Czy można się przekonać do instalacji gazowej? Jeszcze kilkanaście lat temu zapotrzebowanie na ciepło było znacznie większe niż dziś. - Dzięki termomodernizacji, ciepło już tak nie ucieka z naszych domów i w tej sytuacji różnice finansowe między węglem a gazem lub siecią cieplną - będą coraz mniejsze - uważa dr Rafał Urbaniak z katedry Energetyki Cieplnej na Politechnice Poznańskiej.
W Poznaniu powietrze jest czystsze niż przed laty. Ale normy powietrza są coraz bardziej restrykcyjne. A mają być jeszcze bardziej zaostrzone. W katedrze Techniki Cieplnej od lat prowadzone są badania, które pokazują że efektywność pieców węglowych w rzeczywistych warunkach nie jest wysoka. Wprowadzenie programu "Kawka" ma zlikwidować około tysiąca pieców w Poznaniu.
Czy poznaniacy będą chcieli skorzystać z oferty miasta? Wymiana instalacji grzewczej może być kosztowna, a przy okazji może oznaczać większe koszty w przyszłości, bo panuje powszechne przekonanie, że gaz jest droższy. Program Kawka będzie trwał trzy lata. Pierwszy konkurs ruszy pod koniec marca. Miasto wyda na realizację programu ponad 5 milionów złotych. Zdaniem dyrektora Leszka Kurka, trzeba działać.
Możliwe jest także wprowadzenie pewnych zakazów. Chodzi np. o zakaz palenia węglem w bezwietrzne dni w miejscach, gdzie jest możliwość podłączenia się do sieci cieplnej miejskiej bądź gazowej.
Czy program "Kawka" poprawi czystość powietrza w Poznaniu? czy poznaniacy będą chcieli z niego skorzystać? Czy należy ludzi zmuszać do rezygnacji z pieców węglowych? W jakie ogrzewanie warto dziś inwestować - ekonomicznie, ale mając też na względzie nasze zdrowie?
Informacji o stanie powietrza w Poznaniu i uruchomieniu programu "Kawka" można szukać na stronach WOŚ UMP.