Z czym Państwu kojarzy się dzisiaj - kultura studencka? Co poza grillowaniem, piciem piwa i koncertami dzieje się w tej dziedzinie życia studenckiego? Za kilka dni odbędą się w Poznaniu Juwenalia, studenci będą przez kilka dni "ostro imprezować". Niektórych mieszkańców napawa to strachem...
Czy kultura współczesnych studentów różni się czymkolwiek o kultury masowej? Czy młodzież akademicka to twórcy czy tylko odbiorcy? Czy tworzą własny oryginalny nurt, czy korzystają z tego co jest? Czy studenci to publiczność ambitna i wymagająca i czy nie-student chętnie korzysta z tego co oferuje studencki świat kultury?
W Poznaniu działa 25 uczelni, w tym osiem państwowych, studiuje na nich 140 tysięcy studentów. W skali kraju jesteśmy w czołówce ośrodków akademickich. Co z tego wynika? Czy Poznań oprócz tego, że na ulicach widać bardzo dużo młodych ludzi, jest również dzięki nim ważnym ośrodkiem kultury?
Marek Grechuta, Jacek Kleyff, Jacek Kaczmarski, Grzegorz Ciechowski - to tylko niektórzy artyści i zjawiska kojarzone z szeroko pojętą kulturą studencką. Ale to było kiedyś. Czy dzisiaj istnieje jeszcze coś takiego jak twórczość studencka? Czy kultura obecnych studentów różni się czymkolwiek o kultury masowej? Czy są twórcami własnego nurtu? Jaką są publicznością - ambitną i wymagająca, czy jedynie biernie korzystająca z plenerowych imprez, podobnych do wszystkich innych? Czy współcześni studenci są twórczy, oryginalni, zaskakujący - jeśli chodzi o tworzenie kultury?
W Poznaniu studencka społeczność ma już za sobą m.in Wielkie Grillowanie. Impreza ze sceną rockową i klubowym namiotem, przyciąga też smażonymi kiełbaskami i piwem. Można powiedzieć, że to bardziej piknik niż wydarzenie artystyczne. A nadchodzące Juwenalia jak na razie, nabrały rozgłosu ze względu na grający prześmiewcze disco polo zespół Figo Fagot.
Kontrowersyjne teksty o Romach jednych oburzają, a śmieszą innych. Ale poznańscy studenci potwierdzają, że jest to bardzo popularna w ich środowisku grupa. Zdaniem fanów Figo Fagot teksty duetu należy traktować z dystansem, bo jest to pastisz i ironia. Socjolog profesor Krzysztof Podemski uważa jednak, że zespół sięgnął po bardzo prymitywne żarty.
Prof. Podemski nie ma najlepszego zdania o współczesnej kulturze studenckiej. Zapytaliśmy - czy istnieje obecnie kultura studencka jako osobne zjawisko, wyróżniające się w kulturze masowej. Co zostanie po współczesnej kulturze masowej? Co przejdzie do historii? Czy pochód przebierańców z okazji rozpoczęcia Juwenaliów to jedyny przejaw kultury studenckiej, z którym może się zetknąć przeciętny poznaniak.