Kwestujący stoją z puszkami przy cmentarnych bramach. Jak przyznał poseł Zbigniew Dolata ludzie wrzucają od złotówki po pieniądze papierowe. Ludzie wiedzą na co są przeznaczane pieniądze, bo zbiórka odbywa się już po raz dziesiąty.
Kierownik Biura Rady Miasta Gniezna Jacek Bogacz przypomniał, że tegoroczna zbiórka zostanie przeznaczona na renowację zabytkowego płotu przy kwaterze nauczycielskiej. Żeby jednak to zrobić trzeba najpierw wyciąć duże drzewo, które rozsadziło już fundamenty płotu. To skomplikowane, bo w to miejsce nie wjedzie żaden ciężki sprzęt. Usuwanie drzewa będzie się odbywać metodą alpinistyczną. Pilarz wejdzie na górę i po kawałku będzie odcinał fragmenty drzewa i spuszczał na linie, tak aby nie uszkodzić innych nagrobków. Jeśli uda się zebrać odpowiednią ilość pieniędzy, to ta operacja zostanie przeprowadzona w połowie listopada.
Gnieźnieńska kwesta potrwa w czwartek do godziny 16.00. Poznańska do 18.00.