Wiem co mówię, wiem co piszę....
W tym roku przyroda się pospieszyła i sprawiła niespodziankę w Dniu Kobiet. - Krzew jest trujący, występuje bardzo rzadko i jest pod całkowitą ochroną - mówi Waldemar Blaźniak z Nadleśnictwa Antonin.
Na terenie Nadleśnictwa Antonin, istnieje zaledwie kilka stanowisk wawrzynka i wszystkie znajdują się na obszarach podmokłych. Rośnie na nich kilkadziesiąt tych krzewów. Dzięki różowoczerwonym i silnie pachnącym płatkom wawrzynek wilczełyko wyróżnia się w szarym jeszcze środowisku leśnym i wygląda przepięknie.