Młodzi piłkarze rozegrali turniej, ale były też inne atrakcje: tor przeszkód, strzelanie do bramki z zasłoniętymi oczami i pomiar siły strzału. Chodziło przede wszystkim o promocję aktywności fizycznej wśród dzieci.
Główną atrakcją pikniku na boisku przy miejskim stadionie był mecz sześcio i siedmiolatków z Lecha Poznań z rówieśnikami z Jagiellonii Białystok. Sporo goli wpadło do obu bramek, ale nie liczył się wynik spotkania, tylko dobra zabawa.