Trasy zmieniło 10 linii tramwajowych, a ulicą Winogrady nie jeździ teraz żaden tramwaj. Co zrobić, kiedy ktoś ma bilet na tramwaj, którego nie ma?
Bartosz Trzebiatowski, rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego wyjaśnia, że liniówki nadal są ważne. A pasażer powinien jeździć liniami zastępczymi. - Mogą jeździć autobusami zastępczymi T4 i T9. Dojechać nimi np. do trasy PST i w ten sposób dojeżdżać do centrum miasta - tłumaczy Trzebiatowski.
Ale na tej liniówce pasażerowie mogą także jeździć normalnymi liniami autobusowymi kursującymi w tej części Poznania. Teoretycznie powinni jechać autobusem, który jest najbliżej, ale urzędnicy zapowiadają, że będą do tego podchodzić liberalnie.
Czyli jadąc nawet nieco okrężną trasą kontroler biletu nie powinien wystawić mandatu. A jakby tak się stało, to jest spora szansa na jego anulowanie.