Wieczorem znów spotkali się pod poznańską Areną. Jeszcze po południu mówiło się o tym, że to ostatnie spotkanie. Wieczorem było już żądanie trzeciego weta, a sytuację porównywano do meczu piłkarskiego.
Ludzie skandowali hasła: "Jeszcze jeden", "Trzecie veto" i "Brawo my". - To światło świadczy, że tu jesteśmy, że się łączymy w celu ochrony konstytucji i ochrony naprawdę wolnych sądów. Kiedy spływały informacje, że dwie ustawy zostały zawetowane, bałam się, że będzie tu mniej ludzi. Jednak ci ludzie wiedzą, że mogą więcej, że to jest dopiero początek.
Według policji w manifestacji uczestniczyło 5 tysięcy ludzi. Według uczestników - zdecydowanie więcej.