Aleksandra Sołtysiak-Łuczak z "Porozumienia ósmego marca" mówiła, że chodzi także o refundację środków antykoncepcyjnych i in vitro. Uczestniczki Manify podkreślały, że nie chcą żeby ich prawa nie były umniejszane z racji tego, że są kobietami. "Chcemy spokojnie chodzić ulicami i nie bać się przemocy - mówiły.
W trakcie pikiety padło też wiele słów o edukacji seksualnej. Uczestnicząca z zgromadzeniu poznańska licealistka powiedziała Radiu Merkury, że w szkole seks jest ciągle tematem tabu - edukacja seksualna jest na niskim poziomie.
Manifa rozpoczęła się przed Starym Browarem. Uczestniczki przeszły w rytmach samby do pomnik Starego Marycha.