Rura nie do poznania
Chłopak zginął w wypadku samochodowym, a dziewczyna w szpitalu. Brała wcześniej narkotyki. Te dwie tragedie łączy ta sama osoba 21-letniego Kamila K. Uczestnicy marszu uważają, że mężczyzna powinien trafić do więzienia.
W sprawie o spowodowanie przez Kamila K. po pijanemu wypadku, w którym zginął jego kolega, nie zapadł prawomocny wyrok. Natomiast sprawa dziewczyny, którą znaleziono na podwórku Kamila K. jest ciągle wyjaśniana.
Mężczyźnie zarzucono na razie posiadanie narkotyków i udostępnianie ich innym. "Za to nie można zastosować aresztu tymczasowego" - tłumaczy rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Koninie sędzia Robert Kwieciński.