NA ANTENIE: ROB TAK DALEJ (2020)/KASIA LINS
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Marsz (NIE)Milczenia w Poznaniu i Kaliszu

Publikacja: 13.02.2011 g.07:56  Aktualizacja: 14.02.2011 g.10:13
Poznań
Około 200 osób przepraszało w niedzielę w Poznaniu zwierzęta. Przez miasto przeszedł Marsz (Nie)Milczenia. Jego uczestnicy domagali się wyższych kar dla osób znęcających się nad zwierzętami.
marsz niemilczenia 04 - Adam Michalkiewicz
/ Fot. Adam Michalkiewicz

Spis treści:

    Organizatorzy marszu przez megafon wymieniali skatowane i zamordowane niewinne zwierzęta. Uczestnicy krzyczeli: przepraszamy. Manifestacje ruszyła z ulicy Półwiejskiej, przeszła przez Stary Rynek na Plac Wolności.

    Część osób przyszła ze swoimi psami. Inni przynieśli transparenty. Znajdowało się na nich między innymi hasło: "Jesteśmy odpowiedzialni za to, co oswoiliśmy". W trakcie marszu zbierane były podpisy pod apelem o zaostrzenie przepisów dotyczących znęcania się nad zwięrzętami. Domagano się też, aby obecne prawo było egzekwowane. Chodzi o to, aby sąd nie umarzały takich spraw ze względu na niską szkodliwość społeczną - wyjaśniała organizatorka marszu Beata Żwawiak. Marsz ochraniała policja.

    Marsz ma przede wszystkim uświadomić ludziom, by reagowali na akty przemocy wobec zwierząt i by zdali sobie sprawę z tego, że zwyrodnialcy znęcający się nad zwierzętami nie poprzestaną na nich - tłumaczy Hanna Michalska, organizująca poznańską manifestację.

    Ludzie którzy męczą zwierzęta dla przyjemności zasługują na potępienie, poza tym ta przyjemność kiedyś się nudzi i szukają większego dreszczyku emocji. Wśród zwierząt tylko człowiek zabija dla przyjemności - mówi Emilia Kaczmarek.  


    Nie będą milczeć... gdy cierpią zwierzęta - ta myśl przyświecała wczorajszemu Marszowi (Nie)Milczenia w Kaliszu. Jego uczestnicy chcieli uwrażliwić społeczeństwo na los zwierząt doświadczających przemocy. Była to także forma kampanii informacyjnej na temat m.in. tego, co zrobić w sytuacji, gdy ktoś żyjący obok nas znęca się nas zwierzęciem.

    Chcemy pokazać, że kaliszanie kochają zwierzęta i nie wyrażają aprobaty wobec aktów przemocy w stosunku do zwierząt - mówi koordynatorka akcji Katarzyna Juszczak. Grupa Help Animals rozdawała ulotki z numerem interwencyjnym (603 948 690), pod który można dzwonić w sytuacji, gdy jesteśmy świadkiem takiego zdarzenia. Gdy otrzymujemy informację o znęcaniu się nad zwierzęciem, jedziemy na miejsce i jeśli stwierdzamy, że coś zagraża życiu zwierzęcia, możemy je odebrać. W takiej sytuacji wystawiamy protokół tymczasowego odebrania, a zwierzę umieszczane jest w schronisku, bądź u nas w domu tymczasowym. Sprawa kierowana jest kolejno na policję i do prokuratury - tłumaczy Margareta Pucka z Help Animals. 

    W ubiegłym roku stowarzyszenie interweniowało prawie 200 razy. 130 zwierząt udało się uratować. Tymczasowy dom zapewniono około 115 zwierzętom, 89 czworonogów zostało zaadoptowanych. 

    Podczas marszu kaliskie schronisko dla bezdomnych zwierząt prezentowało zwierzęta czekające na adopcję, promowane były również Drzwi Otwarte w schronisku, które będą miały miejsce w ramach Światowego Dnia Kota.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 78
    Niko 25.03.2011 godz. 15:15

    Rychu tak to powinno brzmiec.

    Ruchu -czemuś biedny ? Boś głupi.

    Rychu - czemuś głupi ? bo sam sobie jestes winien ze niemcy ciebie wychowali .

    Rysiu -czemuś smutny, ponury? Boś głupi i biedny.

    Rysiu - czemuś smutny, ponury, głupi i biedny ?

    Bo należysz do glu p ow wychowanych przez niemcow .

    Niemcy niech ciebie zabiora do siebie na zawsze i niie wracja juz nigdy do Polski

    Kuba 17.03.2011 godz. 09:36
    tobie Rychu z tego co widze juz zaden -zadel nawet najlepszy lekarz psychiatra juz nie pomoze . Ty jestes taki dur...wa ty ze nie ma juz slow i lekarstwa na takich jak ty. Zamknac w izolatce i nie wypuszczac do konca twoich dni .. takich swi ..ow jeszcze nie slyszalem , nawet w necie .....Szkoda gadac , rece opadaja ..... Kuba
    Rychu 15.03.2011 godz. 22:49
    Igo, znasz to. Czemuś biedny? itd.itd. Pozwoliłem sobie to trochę rozwinąć.

    Czemuś biedny? Boś głupi.
    Czemuś głupi? Boś biedny.
    Czemuś smutny, ponury? Boś głupi i biedny.
    Czemuś smutny, ponury, głupi i biedny???
    Bo należysz do Narodu Wybranego.
    A co Naród Wybrany ma?
    Naród Wybrany ma modlić się i z oddaniem pracować
    dla dobra, pomyślności i zamożności swoich Pasterzy.
    Z ochotą nieziemską oddawać im każdy zarobiony grosz.
    Co Naród Wybrany może?
    Naród Wybrany może podziwiać, jak wygląda rajskie życie
    na jakie dobry Bóg skazał swoich reprezentantów – Pasterzy.
    Naród Wybrany może też i powinien wierzyć, że takie piękne,
    beztroskie i rajskie życie w dobrobycie, też jest mu dane.
    Ale po śmierci.
    Niko 14.03.2011 godz. 13:41
    Widac nawet z tego forum , ile w naszym kraju zyje jeszcze folk..sdojczow - wrogow narodu polskiego ktorzy co krok cytuja tego czy tamtego autora piesni ,piosenki ,przyglupawego tekstu itp.

    Co oni chca nam powiedziec - ze Polska nie jest wolnym krajem . Wg takich dziwolagow ( psychiatra ma z nimi co robic ) trzeba by robic tak jak oni to widza , ale ze ta sa swiry to kazdy wie i nikt nie powonien kierowc sie takimi przeslankami od tych gl. u li. . Rysiu to dotycze ciebie i takich jak ty.

    Nigdy więcej WOJEN KOMUNIZMU i narodowego socjalizmu i osiolkow korzy to popierali i popieraja takich
    igo. 13.03.2011 godz. 23:09
    W średniowieczu Rychu ludzie mogli mieć kłopot w odczytywaniu Biblii. Wiadomo dlaczego. Upłynęło 500 lat i dzisiaj Biblię można kupić w każdym kiosku, pogadać o Biblii w necie o każdej porze dnia i nocy. Ale jak widać na Twoim przykładzie dla niektórych niewiele się od czasów średniowiecza w temacie Biblii zmieniło. Nadal wyłącznie dziwi i trwoży.
    Rychu 13.03.2011 godz. 18:32
    Jakże bardzo Polska różni się od naszych zachodnich sąsiadów. Po prostu przepaść. Był Karnawał. Był. W tamtejszej TV przez ost. trzy tyg. można było znależć na różnych kanałach taniec, śpiew i skecz. No i oczywiście mnóstwo śmiechu i zabawy. A ostatni tydzień przed ostatnią niedzielą Karnawału prawie na wszystkich kanałach TV było karnawałowe szaleństwo. W ostat. niedzielę przez mnóstwo miast przetaczały się kolorowe pochody karnawałowe z młodzieżą szkolną w roli głównej. W poniedziałek przed śledzikiem (w Niemczech Rosenmontag) Całe (młodzież i dorośli)Niemcy przy super pogodzie naprawdę oszalały. Miliony ludzi w kolorowych pochodach przy karnawałowej muzyce, orkiestrach i śpiewie obrzucały się słodyczami, mandarynkami, kwiatami i -o zgrozo- promiennymi uśmiechami ludzi szczęśliwych i zadowolonych z życia.
    W Polsce w tym czasie była martwa cisza lub kłótnie polityków.
    Teraz w Niemczech jest cisza i spokój, za to przez polskie miasta przetaczają się ponure pochody ponurych ludzi lażących z krzyżem i za krzyżem. Niedawno Poznań, dziś Kalisz. Nie ma uśmiechów(chyba, że pobłażania ze strony racjonalnie myślących europejczyków), radości, integracji. Tylko męczeństwo, udręka i cierpienie. Jeśli ten trend utrzyma się dalej, to Europa będzie się nadal bawić i rozwijać, a w Polsce pojawią się procesje biczowników cofających nas do średniowiecza. No cóż. Co kraj to obyczaj.
    Mam nadzieję, że tą wypowiedzią nie naruszyłem ewidentnie prawa i nie zostanie ona usunięta jak wcześniejsza na temat łażenia z krzyżem tzw. papieskim po ul. Poznania.W tamtej też nie naruszyłem, ale cóż. Cenzura kieruje się "swoimi' wytycznymi. Mamy „wolność”, a ta tęsknota za komuną i jej cenzurowaniem wciąż żyje.
    Rychu 13.03.2011 godz. 15:19
    igo... używasz odrażająco łagodnych określeń. Zupełnie, jakbym czytał wypowiedzi przedstawiciela Watykanu lub
    jego wiernego sługi. Ktoś z nas czytał złą literaturę. Ja wyczytałem, że ludzie ginęli na stosach za posiadanie lub czytanie biblii, a Ty nazywasz to ograniczaniem dostępu. No cóż. W pewnym sensie masz rację. Upieczony w ogniu osobnik miał mocno ograniczoną możliwość dostępu i czytania tegoż pisma. Podaj mi tytuły książek, z których Ty nabyłeś swoją wiedzę.
    Wróćmy jednak do głównego tematu tej strony, czyli zwierząt. W najnowszym numerze "Gościa Niedzielnego" na ostatniej stronie, jest bardzo interesujący artykuł - felietonisty Franciszka Kucharczaka - poświęcony właśnie zwierzętom, a konkretniej stosunkowi człowieka do tychże istot. Zapraszam do lektury. Szczególnie Niko, kubę,
    dżona i im podobnych
    igo. 13.03.2011 godz. 00:06
    W średniowieczu Rychu, z obawy przed złym odczytywaniem Biblii ograniczano dostęp do jej pełnego tekstu, skupiając się w przekazie Biblii wyłącznie na tym co duchowe i wzniosłe. Ale to już przeszło. Dzisiaj ludzie sami decydują o tym co dla nich lepsze: czy to co wzniosłe, czy to co ziemskie. Wybierają najczęściej to co dla nich bliższe czyli to co ziemskie. Wybierają więc żądze, wybierają wygodę. Żądze to jednak domena Szatana, który bajką nie jest.
    Rychu 12.03.2011 godz. 22:15
    Igo.. znowu majaczysz. Ludzie nie odcinają się od Bozi dla wygody. Po prostu czlowiek współczesny dorośleje i mądrzeje. Bajki o diabłach, aniołkach, Bozi, zbawicielach, piekłach, niebach i innych pierdołach, dobre były dla ciemniaków średniowiecznych. Obecnie dobre są dla małych dzieci i opóznionych w rozwoju umysłowym dorosłych. Lub mądrych inaczej. Powiedz, kto wzbudza większą litość: Dziecko, które boi się ciemności czy dorosły, który boi się światła? Wiesz, że religia jest jak robaczek świętojański? Świeci tylko w ciemnościach.
    I niech ta stara harcerska piosenka będzie Tobie i innym, drogowskazem do lepszego jutra.

    Katecheza
    ( na mel. Płonie ognisko i szumią knieje)

    Piąta lekcja i za oknem wieje.
    Ksiądz dobrodziej jest wśród nas.
    Opowiada starodawne dzieje.
    Średniowiecza wskrzesza czas.
    Honor, Bóg, rycerstwo i ojczyzna,
    Kościół, krew, powstania, ziemia żyzna,
    moc cierpienia, pielgrzymki, pokuta
    i Radyja święty głos. Bis

    Jeden uczeń rozsądny i śmiały
    wstał przypomniał księdzu o
    dawnych rządach kościelnych, wspaniałych,
    naznaczonych ludzką krwią.
    O krucjatach, Inkwizycji, stosach
    i ciemnocie, Żydów strasznych losach.
    Klechę szlag trafił, wściekłość okrutna.
    Wyzwał ucznia, trzasnął w twarz. Bis

    Do odnowy głos rozsądku wzywa,
    alarmując ze wszech stron.
    Powstań wiaro rozumna, szczęśliwa.
    Powstań z kolan. Bije dzwon.
    Tolerancja, postęp i nauka,
    prawa słabszych, wolność, wolna sztuka,
    a ciemnogród, zamordyzm, papieże,
    niechaj znikną jak zły sen. Bis

    Kazik C. 23.08.2006
    igo. 12.03.2011 godz. 20:30
    W średniowieczu Rychu, Kościół bał się pełnego dostępu do Biblii przez wiernych z uwagi na zbyt małe przygotowanie wiernych do jej odbioru. To co było w średniowieczu zabronione (np golizna, sex..) w Starym Testamencie było szeroko komentowane jako niekoniecznie rzecz zła. Współcześnie, Biblia jest powszechnie dostępna, lecz nakrywa się ją warstwami wydarzeń, pism, produktów informacji, kultury czy sztuki ponieważ w Biblii jest napisane że np. homoseksualizm to zboczenie. Człowiek współczesny odcina się od Boga bo tak jest mu wygodniej. Warto!! Warto!! Czytać Biblię!!
    Rychu 12.03.2011 godz. 20:25
    Nec Hercules contra plures. Poddaje sie. Dialog z wami, to jak kopanie się z koniem. Do zobaczenia przy następnym temacie. Na zgodę podsyłam Wam czwartą księgę przygód Baranka Matołka. Chcecie wszystkie to dajcie znać. Niech będzie pochylony.

    Księga czwarta

    Po przeżyciu części życia, Baran poszedł się spowiadać.
    Klęknął grzecznie, w pierś się walnął i głupoty zaczął gadać.

    O romansie z własną ręką, srogo onanizmem zwanym.
    O wypiciu, o balangach i o seksie wyuzdanym.

    O sprośnościach własnych myśli, co to na manowce wiodą
    i dla osiągnięcia Raju, wielką mogą być przeszkodą.

    Pasterz słuchał, drzemkę uciął, o swych grzechach się rozmarzył.
    Potem grzecznie obudzony, do Matołka tekst wysmażył.

    Módl się, pracuj i żyj skromnie, mój Matołku dobry, miły.
    Bacz, by twoje pokolenia, zawsze wiernie nam służyły.

    Aby nigdy nie zabrakło jadła na pasterza stole,
    aby zawsze pełno było, zboża w pasterskiej stodole.

    By miał pałac, auto nowe i wakacje na Korsyce.
    by miał -kiedy go przyciśnie- najcudniejsze we wsi cyce.

    Zmów paciorek i różaniec, wyrzuć z serca zgubną pychę.
    Zanim pójdziesz przyjąć Bozię, zostaw tę ostatnią dychę.

    Nasz Baranek go posłuchał, klęknął i zjadł Bozię smacznie.
    Beknął sobie, poszedł czekać, kiedy się zbawienie zacznie.
    Kazik C. 25.09.2006
    Niko 12.03.2011 godz. 11:46
    Rysiu idz do lekarza mowi mama, a Rysiu nie idzie tylko wypisuje glupoty na forum internet.
    Mysli Rysiu , ze tymi jego pierdolami ktos sie podnieca, no chyba ze podniecaja sie Rysia niemcy , pedaly i tacy podobni. .. Rysiu do wiadomosci - Ja z komputerem do czynienia mam z od 1995 r kiedy to wchodzil Windows 95 . jako jeden z pierwszych ,wiec nie pisz glupawych wierszy o tym czy tamtym bo to nieprawda i mowi zle o tobie.
    Nie pisz tez o ksiezach bo to mnie i innych tez nie obchodzi co oni robia .Podlegaja takim samym prawom jak wszyscy inni , w niczym sie nie wyrozniaja i nic ich nie powinno usprawiedliwiac.. Nie dla nich chodzimy do kosciola by modlic sie do naszego Stworcy ..Jak dla ciebie przyjcie taki dzien kiedy potrzebowa l bedziesz wsparcia duchowego i pomocy , to co wtedy =pomodlisz sie ( jak umiesz ) do kanapy czy do telewizora.
    Rychu 11.03.2011 godz. 20:37
    Niko... Domyślam się, że ten, kto w Twoim domu umie pisać, na wiele rzeczy nie ma czasu. Poproś go jednak
    o to, by przeczytał Ci to, co napisał Rychu, lub jakoś ogólnie nakreślił i wtedy dopiero odpisuj, bo tak to wychodzisz na pacjenta zakładu do którego mnie wysyłasz. Niech Ci ten umiejący pisać i czytać przeczyta Prośbę służebnic. Będziesz zachwycony. Pamiętaj o lewatywie i modlitwie.

    11.03.2011 godz. 20:35
    Niko 11.03.2011 godz. 14:13
    Rychu P. przeciez ty nie lubisz kobiet . Co ty wypisujesz- gadasz . No tak - tak sie zachowuja ci co wrocili co dopiero z Gniezna . Bo Wy nie wiecie ze Rycha wychowali niemieccy byli eses.mani , zboki , wiec jaki to moze byc facet --fuj. .do tylka. Rysiu wroc na zabiegi - bo jest z taba b. zle. - bo bedzie faktycznie za pozno .
    igo. 10.03.2011 godz. 22:08
    Faktycznie Rychu ! Biblia to fascynująca lektura. Była pisana przez dwa tysiąclecia przez wielu autorów. Niczego jednak co dotyczy człowieka nie ukrywa, przewija się przez nią też cały czas stosunek Boga do Człowieka. Warto o tym pogadać. Tyle tylko że każdy co innego uważa w biblii za istotne i wiarygodne.
    Rychu 10.03.2011 godz. 14:03
    Chej Kóba.(miałeś piątkę z ortografi?) Czemu mi wciskasz, że mnie wychowywali złodzieje narodu polskiego?
    Przeczytaj po dwa razy moje wpisy i postaraj się coś z nich zrozumieć, albo weź kogoś do pomocy, żeby Ci przeczytał, bo może niektórych wyrazów czy wyrażen nie potrafisz odczytać.
    Igo... Zapytałem 28-go czy eucharystia, to znaczy; patrz bliźniemu swemu na ręce, gdy go wpuszczasz do domu lub firmy.Nie odpowiedziałeś. Napisałem, chyba w WOŚPie, że przeczytałem 5-cio ksiąg Mojżesza i byłem przerażony zbrodniami,ku....wem, kazirodztwem( Lot i córki) i innym dziadostwem tam opisanym. Dyrygent Zielonoświątkowiec i kolega z garderoby ( do Kuby i Niko. To nie jest słowo obraźliwe) Świadek Jehowy namówili
    mnie na przeczytanie Nowego Testamentu. Dojechałem do sprawy Ananiasza i Safiry (pamiętasz ost. werset, gdy wyniesiono martwą Safirę? Przypomnę: i wielki strach padł na zebranych) i miałem dość. Z moich wierzących
    kolegów i znajomych śmiałem się nieraz, twierdząc, że wiem w co nie wierzę, natomiast oni nie wiedzą w co wierzą. Bo ilu znasz wyznawców religii watykańskiej (celowo tak ją nazywam, bo z Pismem ma ona współne imiona głównych bohaterów i coś tam jeszcze, ale niewiele), którzy czytali P.Św.? Ja ani jednego.Tak, że uwierz.
    Jako ateista mam trzeźwy i oparty na lekturze stosunek, do tego panującego w Polsce wyznania. Dawno temu Kazik napisał sześcioksiąg Przygód Baranka Matołka. Dla odprężenia podsyłam ostatnią księgę.

    Przygody Baranka Matołka
    Sześciocioksiąg
    Wszystkim dzieciom i ich rodzicom na podstawie
    K.Makuszyńskiego spisał dziadzio Kazik

    Księga szósta

    Skończył życie nasz Matołek i przed Piotrem jęknął cienko.
    Piotruś palcem mu pogroził: A czytałeś ty Pisemko???

    Czyżeś słuchał głupich bajek, rozgłaszanych przez pasterzy.
    Gadaj szczerze! Nie kłam durniu!! Bo od tego Raj zależy.

    Spuścił Baran łeb swój durny i tak doń pokornie rzecze.
    Nie czytałem, byłem głupcem. Chyba w Piekle mnie upieczesz.

    I zamyślił się Pietrucha: Cóż mam począć z tym baranem?
    Przecież on już tam na ziemi miał to życie przerąbane.

    Poznał smaczek życia w Piekle, które w Piśmie nie jest znane.
    Ogłupiany przez pasterzy, miał naprawdę przechlapane.

    Dobra – rzekł mu Piotr z powagą – ja dam szansę ci kolego,
    a gdy któryś pasterz zemrze poczekamy tu na niego.

    I nie będzie już litości. Straszny łomot on dostanie.
    Będzie tutaj wieki cierpieć za baranów. . . ogłupianie.
    E P I L O G
    I stała się zieloność wielka, a wkoło zapachniało sieczką
    i sianem. I ujrzał Pan pustkę i głupotę we łbach
    baranków swoich . . . Amen.
    Kazik C. 26.09.2006

    Kuba 08.03.2011 godz. 12:26
    chej panowie . Niemcy od wiekow zawsze byli nakierowani na rabowanie innych nacji - w tym pOlske . Niemcy dla mnie najwiekszymi zlodziejami i oprawcami . Rychu nie chwal sie ze ciebie wychowywali te zlodzieje narodu polskiego . I inni tez nie wychwalajcie niemcow oprawcow - bo to nie godzi sie. . Niemcy mowia ze jak chcesz jechac do polski to tam twoj samochod juz jest . ...Nalezy zatem mowic - jak mowi jan Pietrzak i Ja mowie cyt. " ze jak chcesz jechac do niemiec to jedz ( skradzione pamiatki z histori polski ) bo tam juz sa skradzione antyki z polski ..cale wieki te szwaby nas rabowaly , a teraz tacy jak wy wychwalacie ich kulture. .
    igo. 06.03.2011 godz. 22:41
    Twoja ocena relacji Polaków do Niemców lub odwrotnie, a także utyskiwanie na nasze przywary ( w tym pospolite złodziejstwa) wymaga drobnej uwagi Rychu. Otóż różnice w zachowaniach Niemców i Polaków jako odrębnych społeczności są także efektem pewnej sprawności w zarządzaniu państwem. Niemcy prowadzą od wieków politykę nakierowana na stabilizację własnej sytuacji gospodarczej, terytorialnej i kulturowej (nawet cudzym kosztem: podboje, walka o wpływy w świecie) podczas gdy Polacy jako społeczeństwo nie posiadają nawet umiejętności administrowania własnym Państwem. W efekcie Polak szukający czegokolwiek w Europie zdany jest wyłącznie na siebie, na własne zdolności w tym na cwaniactwo bo do tego zmusza go sytuacja nędzarza, tułacza, człowieka bez perspektyw, a nawet jak ma pieniądze; to biznesmena bez zaplecza i zrozumienia we własnym państwie. Sytuacja jest tak zła że Niemcy przecierają oczy ze zdumienia śledząc to co dzieje się w Polsce. Oczywiście nie w ich interesie jest prostować bzdury których Polacy się wobec siebie dopuszczają. Tak że, nie wiń za wszystko swoich krajan bo starają się jak mogą w tym chaosie, osiągnąć jakąś stabilizację. Co do księży katolickich, tj co do Kościoła Katolickiego to zawsze fascynował mnie sprawa stosunku ateistów do Kościoła i do Wiary. Nie wiedzą o co chodzi, ale się bardzo, bardzo ... w temacie Wiary, Boga, Biblii i naturalnego porządku moralnego wymądrzeją. Nie jesteś wyjątkiem Rychu. Nie zdajesz sobie sprawy z istoty zagadnień jakimi zajmuje się Kościół a nawołujesz do jego niszczenia. Przestań się bawić w Cezarego Barykę. Nikomu nic to nie da, a Tobie najmniej.
    Rychu 05.03.2011 godz. 10:55
    igo... 28.02. obiecałeś napisać coś interesującego o katolickich księżach. Cisza. Z tym pudrowaniem polskiego odrażającego schorzenia masz rację. Poruszyłem ten problem w artykule o WOŚPie. "Autorytety moralne" drą
    mordy w ochronie życia poczętego, a żyjące istoty jak; drące się po nocach niemowlaki, czy maltretowane
    zwierzęta, schorowani ludzie czy niedołężni starcy przestają ich interesować. I nie wyjedż czasem ze wspaniałymi kościelnymi hospicjami czy caritasami finansowanymi i dofinansowywanymi przez rząd. A szacunek do życia mam większy niż sobie możesz wyobrazić. I tu ciekawostka. Przez 3 lata byłem (jak wspomniałem
    poniżej) szefem firmy montażowej. Pracowaliśmy u setek klientów. Wyczuwali mój trochę inny akcent i pytali skąd pochodzę. Mówiłem by zgadywali. Najczęsciej byłem Czechem, Jugosłowianinem, Słowakiem i innym.
    Nawet Albańczykiem. Nikt nie zgadł, że jestem Polakiem. Coś chyba nas wyróżnia. Poczytaj wypowiedzi Niko. Ciekawy typ. Zgrywa wielkiego patriotę i Polaka, a jełop nawet poprawnie po polsku pisać nie umie.Niemców obraża, nazywając Szwabami( Szwabia to region), ale za to świrusa, czy świrniętego wykropkowuje, bo to niby słowo obraźliwe.Czekam na opowieść o księżach i niech będzie pochylony.
    igo. 04.03.2011 godz. 20:28
    Problem braku opieki nad zwierzętami, braku troski o nasze zwierzaki, ma to samo źródło co problem z opieką nad chorymi czy starymi ludźmi. Wszystko co w Polsce bezbronne i słabe narażone jest na brak akceptacji, brak pomocy, brak zrozumienia. Marsze nie-milczenia, policja nasyłana na durnych właścicieli psów to tylko puder na odrażające schorzenie, które ma swoje źródło w braku szacunku do życia, w sferze uczuć. Nie jest to aż tak trudne do zrozumienia. Ale Polacy nie chcą wiedzieć co to jest szacunek do życia. Rychu też nie chce wiedzieć.
    Niko 03.03.2011 godz. 10:00
    Niko 3.03.11r
    Rychu nie zapraszaj juz tych niemcow do siebie , bo powiem twojej zonie. . Widze ze te szwaby zrobili z ciebie niezłego sw...r..sa. .Tolerancja nie jest przeznaczona widać dla ciebie , ale szkoda mi tych męczonych zwierząt . Pozdrowienia dla tego twojego idolla swir t ..go Kazzikka

    Rychu 02.03.2011 godz. 20:00
    Oj drogi Niko. Widzę, że z Tobą musi być bardzo źle, albo nie posłuchałeś i lewatywy nie zrobiłeś.
    Modlitwy do Cudnie Kaszlącej też zaniechałeś , a to powinno pomóc. Ciągle jak widzę wprost zioniesz katolicką miłością bliźniego i zakodowaną od wieków w katolicyźmie Tolerancją. Mam nadzieję, ze kiedyś to Ci przejdzie. Powrotu do zdrowia życzę. I niech będzie pochylony.
    Niko 02.03.2011 godz. 11:56
    Zona do Rycha .
    Rysiu Idź do specjalisty od głowy, albo od razu pojedziemy do Gniezna , może cię wyleczą .

    Te zboki z niemiec chyba ci nic nie zrobili , ale potrzebny byłeś do czarnej roboty przy AZBEŚCIE ,
    teraz swiecisz w nocy .

    Idz do lekarza bo on lekarz psychiatra się o ciebie już pytał. Daj się namówić na leczenie, będzie dobrze Rysiu ...
    Rychu 01.03.2011 godz. 20:09
    Ech Niko... Gdy głupota wymięsza się z nienawiścią i uprzedzeniami, to powstają takie teksty jak Twoje. Nie czytasz uważnie albo buchająca z Twoich ust piana nie pozwala na spokojne doczytanie i ZROZUMIENIE treści pisanych przez interlokutora. Nie wiesz co to znaczy być solistą w Maennergesangvereinie( jeżdziłeś, to i pewnie poznałeś język Goethego i Shillera) czy jakimś innym chórze. Ja tam mieszkałem 4 lata. wśród nich. Byłem szefem firmy montującej Blechgarage. W czasach, gdy polscy niewolnicy dostawali po 5 marek/h i musieli z tego opłacić nocleg i jedzenie, to Rychu miał 15DM/h plus jedzenie, spanie, odbiór z dworca w Kolonii i do oporu wina lub piwa. Życzę wszystkim takiego niewolnictwa. Przy okazji rozwijałem swoje hobby i budowałem pewne produkty, ktore Niemcy kupowali od azylanta z Polski.I do tej pory kupują oni, Amerykanie, Holendrzy, Francuzi i inni.I nie jestem tani, a płacą, bo moje produkty są b. wysokiej jakości. Już w 1988 roku moi niemieccy kumple mówili, że wielu Polaków za 10 Marek zeżarłoby własne gówno. Może los zmusił Cię do takiego posiłku i stąd
    w Tobie tyle nienawiści i obłędu, że nawet nie odróżniasz pradziadka, o którym ja wspomniałem, od dziadka, którego nie znałem, bo go wykończyli ruscy. Drugiego zresztą też. Nie wysyłam Cię do psychiatry, bo już za póżno. Zadbaj za to o zdrowie. Proponuję na dzisiaj lewatywę i modlitwę do Matki Bożej Cudnie Kaszlącej (poniżej) To Cię uspokoi.
    Allac 01.03.2011 godz. 16:14
    Aktywiści muzułmańscy obaliliby Kadafiego i Mubaraka. W zamian te kraje dadzą nam takich aktywistów, którzy wysadzać będą nasze domy, mosty i nas samych ,no fajnie i to za nasza aprobata. Nie mówcie (media) za wszystkich - bo część (większa) z nas nie jest za tym co dzieje się a Arabów. Za Kadafiego i Mubaraka była chociaż namiastka demokracji i oni trzymali Arabów za twarz. Teraz będzie tak jak w Iranie - kupa wysadzenców. Arab do Araba wysadź mnie przed ambasadą USA - oby nie w Polsce.

    NIKO 01.03.2011 godz. 14:51
    Rychu ty masz nie równo pod sufitem. Idź do specjalisty od głowy, albo od razu do Gniezna na własną prośbę, może cię wyleczą – chociaż bardzo wątpię. I nie pisz o twoim dziadku – bo przewraca się w grobie jakby słyszał i widział co jego du.rn…ty wnuk pisze i robi, jak zadaje się ze szwabami i jeszcze ich wychwala pod niebiosa. Niemcy ciebie nie przygarnęli bez powodu. Byli to albo zboki, albo potrzebny byłeś do czarnej roboty przy AZBEŚCIE. Chłopie ja jeździłem do Niemiec, ale nigdy nie skaziłem się praca dla nich i nie skażę się. Znam takich jak ty, niewolników co wchodzą (takim Niemcom) wszystkim w tyłek bez mydła. Tak więc lekarz psychiatra się o ciebie już pytał. Daj się namówić na leczenie, będzie dobrze...
    Rychu 01.03.2011 godz. 11:47
    Jeszcze do Kuby. Rabowali, gwałcili, niszczyli, a biednego Rycha z Polski przygarnęli,nie obrabowali, poprzez znajomości w Gminie załatwili luksusowe mieszkanko w dzielnicy willowej, Rycha do chóru zaprosili, gdzie zaraz został solistą (a durne gazety pisały o Stimmwunder Rychu) i spędził cztery najszczęśliwsze lata życia. Rzeczywiście bydło nie naród. Faszyści godni potępienia. Rychu wrócił do Polski i założył firmę. Dzięki synowi niemieckiego nazisty (oficera) i jego często dużej finansowej pomocy firma się rozwinęła i przoduje w Europie, a bezmózgi Rychu w dalszym ciągu pozostaje w przyjaźni z synem nazisty i prowadzi z nim geschefty. Zamiast patriotycznie go ukatrupić, albo przynajmniej oszukać i po katolicku okraść. Skandal i zgroza!!!
    Rychu 01.03.2011 godz. 11:08
    Kuba, tyś głupi jak kilo gwoździ, albo nie rozumiesz tego co czytasz. Gdzie ja wychwalam Niemców (prywatnie mam tam wielu przyjaciół na których mogę zawsze liczyć)? Napisałem, że tam mi nic nie ginęło, a w katolickiej ojczyźnie JP2 naginęło mi mnóstwo rzeczy.Poza tym bracie Jełopie. Czemu tych samych kryteriów nie stosujesz do kościoła watykańskiego? 17 wieków zbrodni, wypraw krzyżowych, potem (od 14 wieku)inkwizycji, stosów, tortur, ciemnoty A dwa. Gdyby twój dziadek dał po mordzie mojemu dziadkowi czy go ubił, to jest to powód, zebym ja Ciebie nienawidził i chciał z Tobą walczyć? Problemy naszych dziadków były ich problemami, anie naszymi po 70ciu latach. Napisałeś RABOWALI, GWAŁCILI, niszczyli, za to Polacy zawsze obdarowywali ich kwiatami i katolicką miłością. Szczególnie w obozie w Łambinowicach. Mój pradziadek wychowywał mnie i uczył piosenki. Warszawa i Kraków to miasta Polaków, a Niemcy w Berlinie mieszkają jak świnie. Wierzyłem w słowa tej piosenki, dopóki nie pojechałem pierwszy raz do NRD w 79. To było już lekkie zdziwienie, ale gdy w 1987 wylądowałem w RFN w okolicach Koeln (Kolonia) przeżyłem szok. Przypomnij sobie widok polskich miast i miasteczek w tamtym okresie i porównaj z widokami w Niemczech. O drogach nie wspomnę. Poza tym jest Karnawał i w niemieckiej TV są wieczorami wspaniałe programy karnawałowe. Śpiew, skecz i balet. Potrafią się bawić. W niedz. 6-go, są tam wspaniałe pochody karnawałowe, a 7-go. w poniedziałek ja i moja firma świętujemy Rosenmontag. Życz nam dobrej zabawy przy niemieckich szlagierach karnawałowych, absolutnie nieznanych w Polsce. Jestem byłym muzykiem i zawodowym śpiewakiem (15 lat na scenach ) więc na muzyce trochę się znam. Choć "szlagieru" Nika nie przypominam. Takich kryminalno-martyrologicznych bzdetów nie trawiłem.
    Kuba 01.03.2011 godz. 10:03
    Do Rycha.
    widze ze wychwalasz tak niemcow. czyzby twoj dziadek lub ojciec byl FOLKSDOJCZEM, wyglada z twojego opisu ze chyba tak. Czy aby nie nazywasz sie z niemicka typu . Miller... Tyle cierpienia NIEMCY wyrzadzili przez wieki Polakom i ty smiesz wychwalac tych oprawcow . Niemcy CALE WIEKI RABOWALI , GWALCILI ,niszczyli , a teraz znajduja sie tacy jak ty ktorzy wychwalaja "kulture" niemcow - no nie.. .
    Niko 01.03.2011 godz. 09:50
    Widac ERychu ze w tej szwablandi zrobili ci z muzgu sieczke ...i juz tam nic nie masz.

    piesn do Rycha..
    W całym mieście Poznań wszyscy dobrze wiedzą, że gdy Rychu wraca do domu, jego spasiona i psychopatyczna żona bije go do ostatnich oznak życia. Och, Rysiu Nie opuszczaj mnie, bym mogła zgnieść Cię na miazgę w sobotnią noc Och Rysiu nie opuszczaj mnie. Jak możesz mnie tak traktować? Idź Rychu do mamusi, pozwól się objąć mamusi, która cię uściska. Mama - ja nigdy nie chciałam, abyś Rysiu wpakował się w kłopoty. Uciekaj Rysiu, lepiej włóż na twarz swoją ulubioną maskę z zamkniętymi ustami i przysłoniętymi oczami i z pustym uśmiechem uciekaj Rysiu. Rychu zostałeś złapany na gorącym uczynku, gdy okazywałeś nie ludzkie uczucia wobec innych! Wstydź się Rychu! Zatrzymaj dla siebie swe brudne myśli Rychu! Rychu robaku, klawisz wskaże ci więzienie z celą, która stoi przed tobą otwarta na twe przyjście. Rychu, żegnaj świecie, opuszczam Cię dziś! Żegnaj, żegnaj, żegnaj.

    Żegnajcie wszyscy ludzie, którym uczyniłem zło w słowie i uczynku – odpuście mi. Żegnajcie!!

    Zgadnij Rychu, kto napisał ten tekst piosenki bardzo bardzo znany w latach 80-tych.
    PS. na pewno nie jest to jakiś cienias i patałach Kazzikk
    Po moich przeróbkach – dodałem tylko słowa takie jak Rysiu i Rychu
    igo. 28.02.2011 godz. 08:20
    Cóż Rychu..Chrześcijaństwo "przeorało" zachód Europy znacznie głębiej niż Polskę. W Niemczech skończyło się na bizantyjskiej strukturze państwa wypracowanej przez Wschodnie Cesarstwo Rzymskie i na protestantyźmie, w Polsce chrześcijaństwo "padło" w XVII wieku na skutek wpływów kultur wschodnio - azjatyckich, które w końcu opanowały Moskwę, i dalej , mocno za pomocą Moskwy, zaszkodziły chrześcijaństwu w Polsce. Ciekawy temat, który przekłada się na konkretne daty i nazwiska, nie do przyjęcia przez to szczebiotliwe Radio Merkury. Ale co do księży katolickich to postaram się Tobie coś wieczorem odpowiedzieć. Nie jestem czytaczu na etacie katolickich mediów. Co do polityki to w dzisiejszych czasach nie tworzą jej już jednak tzw. politycy. Wrócę do sprawy.
    Rychu 28.02.2011 godz. 01:09
    Igo... cztery lata mieszkałem w RFN( w rejonie ateistyczno-protestanckim) i zobaczyłem jaką rolę odgrywa 10 przykazań w europejskiej kulturze. Po tych latach życia wśród ateistycznych "faszystów" wróciłem do katolickiej Polski. Tam mój rower stał przed domem, bywało u mnie setki Niemców(po pewnym sukcesie byłem tam bardzo popularny i znany) i nic mi nigdy ni zginęło. Wróciłem i po głupich przyzwyczajeniach z Niemiec, wszystko zostawiałem otwarte i nikomu nie patrzyłem na ręce. I to był pech.Poznałem wreszcie szacunek katolików do 7-go przykazania. Nie jestem w stanie wyliczyć rzeczy, które mi ukradziono i nikczemności, którymi mnie obdarzono.Tu masz rację.Ciężko jest zrozumieć katolika. Może dlatego, iż nie wiem, co to jest Eucharystia.Czy to znaczy; patrz na ręce bliźniemu swemu, gdy go wpuszczasz do domu lub firmy? I wyjaśnij czym różni się szaman afrykański od szamana europejskiego zwanego ksiencem, bo wg. mnie obydwaj się wygłupiają i robią ludziom wodę z mózgów.Machają łapami, potrząsają miotełkami, dzwonkami, przebierają się w idiotyczne kostiumy i na łby zakładają dziwne czapki, torby, mycki lub pióropusze. No, europejscy jeszcze pióropuszy nie noszą, ale za to fioletowe, lub purpurowe kartonowe pudełka lub torby.I od dwóch tyg nikt jeszcze nie odpwiedział,
    co w przytoczonych w Epitafium ku czci..."zasługach" przyszłego błgosławionego jest nieprawdą i jawnym bluźnierstwem. Ale jak mawiał Sztautynger: Prawda kole... w aureolę. I niech będzie pochylony.
    cz'ytacz 27.02.2011 godz. 22:32
    Igo!.Czy ty występujesz w tym programie TV "Słowo na niedzielę"?.Albo programie radiowym o godz 8/15 "Między niebem a ziemią"?...Zejdż na ziemię,i pomyśl że polityka odgrywa naczelną i przewodnią rolę,w życiu społeczeństwa ,religii i patrii.I nikt nie będzie zwracał uwagi że jakiś obscymurek np nosi krzyż do góry nogami.Ale gdyby lewicowy polityk pocałował ziemię bo udało się szczęśliwie zakończyć podróż i lądowanie,to obraza uczuć religijnych...BO TO POLITYKA WŁAŚNIE A NIE RELIGIA!
    igo. 27.02.2011 godz. 20:58
    Jako ateista Rychu nie musisz rozumieć katolików chodzących co tydzień w niedzielę do kościoła. Nie musisz, ponieważ nie masz ich doświadczeń tj doświadczeń uczestnika Eucharystii. Ten temat jest dla Ciebie nieznany, dla Ciebie ksiądz Katolicki czy afrykański szaman to jedno i to samo. Ale jako Europejczyk powinieneś wiedzieć jaką rolę odgrywa w europejskiej kulturze 10 przykazań.
    cz'ytacz 27.02.2011 godz. 19:33
    To się w głowie nie mieści...!!!.Co tam (najpewniej) w Poznaniu się wyczynia!!!.No ale Poznań to bardziej Europejskie i mniej religijne miasto niż Warszawa... .A tutaj z kąd piszę to TRZECI ŚWIAT!!!.A dlaczego TRZECI ?.Bo Proboszcz,Burmistrz i Komendant Policji to jak jedna rodzina i razem panują wspólnie jak jeden mąż, -nierozdzielnie.Więc lepiej gdyby jednym z nich była kobieta,to by głupie myśli i niecenzuralne porównania nie przychodziły do głowy... .Oczywiście pisałem o byłych przedstawicielach i zarazem władających...
    Rychu 27.02.2011 godz. 15:51
    czytaczu... W szyderstwie niestety, nie jestem w stanie przebić samych wyznawców, tej watykańskiej religii, która niestety nie ma nic wspólnego z Pismem Św. Poza oczywiście imionami, których ta religia używa, a które występują w Piśmie. Przeczytaj mój wpis przed wyznaniem wiary.A poza tym, gdzie Ty widzisz szyderstwo? Jedni wierzą w Chrystusa, inni w Mahometa,Buddę, Sziwę i innych, a jeszcze inni wierzą w Mumbu. I mają do tego prawo. Bądź tolerancyjny. A jeśli w Wyznaniu wiary widzisz podobieństwa, to wiedz, że religia watykańska
    ma mnóstwo zapożyczeń z innych wcześniejszych i starszych religii. Mumbujanie zapożyczyli więc trochę od Watykanian.Wiesz, że jest mnóstwo Matek Boskich i ja będąc w Kaliszu dostałem w łapy taką oto modlitwę.

    Modlitwa do Matki Bożej Cudnie Kaszlącej
    Królowej Sanktuarium przy szpitalu
    chorób płuc w Wolicy k. Kalisza


    Zdrowaś Matko Boża, przecudnie kaszląca.
    Królowo Polski i kaszlącej Wolicy.
    Do Twojej potęgi wciąż zanoszą modły,
    klęczący głupole, czasami gruźlicy.

    Tyś jest Sanktuarium w Wolicy królową.
    Wśród stu matek boskich, tyś boginią księżą.
    Chłopom w sukniach dajesz, złoto, Raj na ziemi.
    Trochę ulgi głupcom, co kaszlą i rzężą.

    Odbierz złoto łotrom w sukienki odzianym.
    Daj rozum klęczącym, kaszlącym wytchnienie.
    Tym trochę myślącym daj spokój na ziemi,
    zanim tu wydadzą swe ostatnie tchnienie.

    cz'ytacz 26.02.2011 godz. 22:11
    Rychu!.Albo majaczysz bo masz świńską grypę,albo bredzisz bo nie wszystkich masz w domu... .Zrób sobie groka i połóż się do łóżka,tak abyś wyzdrowiał do Wielkanocnej Spowiedzi... .Bo szydzisz,a to już za wiele...
    Rychu 26.02.2011 godz. 20:45
    Niko, dżon.. jest w moim mieście spora grupa ludzi, wyznawców Mumbu, którzy sami utrzymują swojego szamana i pomieszczenie, w którym się modlą. Kazik napisał dla nich nawet bardzo sympatyczne wyznanie wiary.
    Kochają zwierzęta, nie jedzą ich, dbają o zdrowie, nie kradną i są wogóle bardzo pozytywni i pogodni.
    Oto ich wyznanie wiary.

    Wierzę w Mzimu - ojca, dobrego ziemi Stwórcę
    i jego syna Mumbu i Muę. W całą Trójcę.

    Mumbu z niewiasty zrodzon, zbawca świata prawdziwy,
    umarł za nasze grzechy od Megalewatywy.

    Okrutni Pigmejowie mękę mu tę zadali,
    teraz czuwa nad nami, hen, w niebiańskiej oddali.

    Mumbu biegał po wodzie. Nie zmienił wody w wino,
    lecz z pyrek stworzył frytki i związał się z babiną.

    Młódki za nim szalały. Nie chciał chłopców dwunastu
    i wraz ze swoją babcią, doczekał dziatek nastu.

    Matka zaś jego, Mua, cnotliwą panną była.
    Za sprawą ptaszka - ducha, Mumbu - Zbawcę powiła.

    Wzięła za męża stróża. Pryka, co nie miał siły,
    bo pił, palił i kaszlał, a dzieci się rodziły.

    Mua, zawsze dziewica, ośmnaście miała dzieci.
    U boku Mumbu - Króla, pannom przykładem świeci.

    Mumbu jest królem świata. Dla wiernych zawsze żywy.
    Symbolem naszej wiary... Grucha do Lewatywy.

    Wierzymy w Zbawcę Mumbu, czy młody ktoś, czy stary.
    Walczmy! By wszędzie wisiał, ten symbol Naszej Wiary.

    Kazik C. 04.02.2009
    Rychu 26.02.2011 godz. 20:31
    Niko i dżon... Znowu ubawiłem się czytając Wasze znakowmite teksty( coś mi mówi, że dzielicie wspólny pokój w seminarium, albo innym katolickim internacie).Powinniście pisać do kabaretu. Ale po kolei.
    W Epitafium poruszonych jest wiele „zasług” i „dokonań” JP2, ale Dżon, żeby wyszło, iż to on jest górą, czepił się Stepinaca, inne „dokonania” JP2 dyplomatycznie przemilczając(przeczytałeś choć trochę tej, jak to nazwałeś, stronki?). To typowa taktyka przedstawicieli Watykanu. Jesteś zdolnym uczniem. Dwa. Nie widziałem jeszcze podjudzających kogutów. Trzy. Jak można szydzić z kogoś, kto sam szydzi z religii, którą niby wyznaje??? Katolicy przecież szydzą z Boga i jego przykazań.
    Kradną, oszukują, korumpują i nagminnie łamią inne boskie przykazania, a szczególnie bezczelnie to drugie. Wiara i modły do tysięcy bożków (złotych cielców) zwanych świętymi, utworzenie ponad trzech setek matek boskich (była jedna Mirim i była matką Chrystusa – człowieka, syna Bożego)
    i zawierzenie (24.05.1984) Którejś z nich przez JP2, całego wszechświata, to nie jest bezczelne szyderstwo z religii i Pisma Św.??? Czytałem Biblię Tysiąclecia 30 lat temu i byłem dość biegły w temacie mimo, iż byłem ateistą. Często śmiałem się i śmieję z katolickich kumpli mówiąc, że ja wiem w co niewierzę, a oni nie wiedzą w co wierzą. Bazują na przekazach dziadków, babć, rodziców i bredniach płynących z ambon. W Piśmie nie ma nić o klękaniu. To wymyślił Watykan, aby szaraczki wiedziały, kto jest Panem i kto tu rządzi( najlepszy przykład: klęczacy obecny prezydent przed facetem w fioletowej sukni z rozdziawioną gębą).Kubica nie przyłożył, a przykleił do kasku. Ale kask jest na łbie więc pasowało. Jestem wyluzowany i masz rację, że w Polsce jest miejsce dla wszystkich,
    w tym religijnych. Jestem za. Pod warunkiem, że każde wyznanie będzie utrzymywało swoje świątynie
    i swoich szamanów ( nie wściekajcie się, że używam słowa szaman. W Afryce czy Azji poprzebierani
    faceci robią dziwne gesty, tańczą, wyją, śpiewają. Zupelnie jak nasi. Też przebrani w kolorowe kiecki,
    z kartonowymi torbami na łbach, czynią dziwne znaki i machając miotełkami polewają ludzi, auta, szosy, toalety i wszystko co sieda polać i za co władza zapłaci. Polanie wodą przez biskupa w wielkopolsce koszt ok.10 tys.w opercie).Czyni to większość wyznań z wyj. wyznania watykańskiego
    na które mój kraj z moich min. podatków łoży od 5ciu do 10ciu mld. zł rocznie. Na wszystko brakuje kasy, o czym prawie co dzień mówi Radio Merkury. Ludzie umierają, bo nie ma na leki( a szpitale utrzymują kapelanów. Nieraz kilku), wojsko i policja ograniczają strzelania, patrole z braku kasy( kapelani – 55,5 mln rocznie) szkoly się zamyka, bo brak kasy, lub mówi dyplomatycznie o niżu.
    Katecheci – prawie 1,4 mld rocznie itd.itd. I to boli panie dżon
    Niko.Nie jestem ani zakompleksiony, ani nie jestem popychadłem w domu czy pracy. Mam świetnie -
    jak narazie - prosperującą firmę. Zrealizowałem prawie wszystkie moje marzenia i robię to co lubię - zarabiając przy tym ( Czy dużo? Nie wiem.W ciągu czterech lat trochę odłożyłem i kupiłem dwa 45-cio metrowe lux. wyposażone mieszkania w centrum miasta za 280 tys.- gotówką - i jeszcze trochę zostało. Czy to dobry wynik, sam oceń)- czego mi moi znajomi zazdroszczą. Jestem konstruktorem, projektantem i producentem moich pomysłów. Można powiedzieć też, że jestem zasranym wynalazcą. Nikt mnie w domu po mordzie nie klepie, bo znowu jestem szczęśliwym singlem. Podobno najlepszym w Europie, którą zaopatruję w moje produkty.Tekstu, który przytoczyłeś nie znam.
    Do IGO. Nie mogę znaleźć tych mało pozytywnych cytatów Augustyna, ale czytając Mein Kampf
    wyczytałem też sporo pozytywnych cytatów tego gościa i o tym gościu. Ba, on kochał dzieci, głaskał je po główkach, rozwinął przemysł, budował znakomite drogi, był wielkim przyjacielem ówczesnego papieża, setek biskupów, kardynałów( wejdź na www. Racjonalista to zobaczysz zdjęcia), był katolikiem i absolutnym wrogiem aborcji, a świat coś go kurna nie lubił i nadal go źle wspomina. Do Augustyna będzie okazja jeszcze wrócić, bo stosunek do zwierząt w naszym zacofanym kraju prędko się nie zmieni. Pozdro dla wszystkich.

    igo. 26.02.2011 godz. 11:50
    Św. Augustyn jest jednym z największych europejskich filozofów jest także jednym z ośmiu Wielkich Doktorów Kościoła (Augustyn, Ambroży, Grzegorz Wielki, Atanazy Wielki, Bazyli Wielki, Grzegorz z Nazjanzu i Jan Chryzostom). Jeżeli chodzi o zwierzęta św. Augustyn zwracał uwagę na wspólne cechy zwierząt i ludzi podkreślając przy tym, że człowiek jest najrozumniejszą z ziemskich istot, oraz że na człowieku kończą się materialne ziemskie byty. Wg św. Augustyna w człowieku dominuje rozum u zwierząt natomiast dominują emocje. Dla św. Augustyna emocjonalne zachowania człowieka to świadectwo braku wiedzy i braku wiary. Bez Boga nie ma więc szacunku do zwierząt ani tym bardziej miłości do nich.
    NIKO 25.02.2011 godz. 16:09
    W całym mieście Poznań wszyscy dobrze wiedzą, że gdy Rychu wraca do domu, jego spasiona i psychopatyczna żona bije go do ostatnich oznak życia. Och, Rysiu Nie opuszczaj mnie, bym mogła zgnieść Cię na miazgę w sobotnią noc Och Rysiu nie opuszczaj mnie. Jak możesz mnie tak traktować? Idź Rychu do mamusi, pozwól się objąć mamusi, która cię uściska. Mama - ja nigdy nie chciałam, abyś Rysiu wpakował się w kłopoty. Uciekaj Rysiu, lepiej włóż na twarz swoją ulubioną maskę z zamkniętymi ustami i przysłoniętymi oczami i z pustym uśmiechem uciekaj Rysiu. Rychu zostałeś złapany na gorącym uczynku, gdy okazywałeś nie ludzkie uczucia wobec innych! Wstydź się Rychu! Zatrzymaj dla siebie swe brudne myśli Rychu! Rychu robaku, klawisz wskaże ci więzienie z celą, która stoi przed tobą otwarta na twe przyjście. Rychu, żegnaj świecie, opuszczam Cię dziś! Żegnaj, żegnaj, żegnaj.

    Żegnajcie wszyscy ludzie, którym uczyniłem zło w słowie i uczynku – odpuście mi. Żegnajcie!!

    Zgadnij Rychu, kto napisał ten tekst piosenki bardzo bardzo znany w latach 80-tych.
    PS. na pewno nie jest to jakiś cienias i patałach Kazzikk
    Po moich przeróbkach – dodałem tylko słowa takie jak Rysiu i Rychu

    Niko 25.02.2011 godz. 14:38
    Rychu to zakompleksiony facet , ,ktorego zona wygania z chaty, lub jest popychadlem w domu i pracy W srodowisku sie z niego smieja bo to taki facet ktory potrafi tylko wkurzac innych . Jak dorwie sie do kompa to wypisuje takie pierdy ze mozg staje - nie dotyczy Rycha bo on mozgu nie ma ....Mysle ze do Gniezna , wiadomo do jakiej kliniki powinien sie jak najszybciej udac , bo bedzie za pozno .
    dżon 25.02.2011 godz. 10:29
    Rycho - jaka cisza? Myslisz, że powołanie się na stronkę internetową zamyka sprawę? Ktoś z nas kłamie, albo Ty, albo ja. Poza tym zachowujesz się jak kogut - podjudzisz, a gdy drugiemu kogutowi nerwy puszczają - to puszczasz teksty typu "wypowiedzi braci katolików". Jest w Tobie wewnętrzna sprzeczność - wpierw szydzisz z wierzących, potem zaś powołujesz się na zasady wiary, gdy trzeba wierzącym dokopać. Brak logiki. Jeszcze raz piszę: wpierw szydzisz (np. tekstem, że wierzący na kolana, albo że Kubica przyłożył sobie obrazek "do łba"), potem udajesz za przeproszeniem - palanta - że Ty niby nic takiego nie powiedziałeś. I po prostu sprowokowałeś drugiego koguta i tyle. Wyluzuj i tyle. W Polsce jest miejsce dla nas wszystkich, pod warunkiem, że będzemy wszyscy się szanować i wszyscy poszukiwać prawdy uczciwie. Co do Stepinaca - pozostaję przy swoim.
    Rychu 23.02.2011 godz. 20:57
    No proszę. Jak miło czyta się wypowiedzi braci katolików, w szczególności tych kochających JP2. Prawie wszystkie fora dyskusyjne (np.WP lub Pardon) wprost zioną katolicką miłością bliźniego Można wręcz powiedzieć, że kultura i słownictwo wierzących w świętość JP2, jest wprost proporcjonalne do tej jego "świętości"..Nie twierdzę, że ideowi przeciwnicy miłośnków JP2 są lepsi. Ale przeważnie są to komuchy, żydy, masony i inne tałatajswo, które nie poznało słów niejakiego Chrystusa. Ten podobno uczył, iż gdy ktoś walnie cię w policzek, to nadstaw mu drugi.Mówił też: kochaj bliżniego swego jak siebie samego. Sądząc po epitetach jakimi orbrzucił(ła) mnie Nikol, wnioskuję, że z tą miłością nie jest najlepiej. No cóż, jako ateista wybaczam Ci i proszę o wybaczenie, ale w przyszłości zanim zaczniesz komuś ubliżać - z powodu treści, które on wygłasza i które cię drażnią - zastanów się czy nie ma on trochę racji i poczytaj korzystając ze źródeł z których on skorzystał. Zapytałem, gdzie w Epitafium jest nieprawda i co .Jeden Dzon ( a może Przemek) próbował bronić arcyfioleta Stepinaca, ale odesłałem go na stronę www.racjonalista.pl i cisza.Spróbuj i ty wejść na tą stronę razem z Janiną i poczytajcie.
    Jest to strona OFICJALNA I ZAREJESTROWANA. Jeżeli tam kłamią i obrażają twoje uczucia, to Twój adwokat rzeczywiście może się wykazać.A jest tam sporo o Twoim JP2. I nie pitol więcej o 95% Polaków kochających JP2,
    bo świadczy to, iż lekcje matematyki bardzo często opuszczałaś i z litości dostałaś tróję. Podsyłąm ci przepiękną modlitwę, którą zciągnąłemz internetu.

    Ojciec nasz

    Ojcze Rydzyku Wodzu nasz.
    Poprowadź swe hufce zbrojne
    w różaniec, wiarę, odwagę.
    W Twe słowa...W pieśni upojne.

    Panie o tak słodkich ustach.
    Krynico wszechuczciwości.
    Pogromco grzechu. Żydostwa!
    Obrońco dziewic, polskości.

    Tyś naszym Bóstwem, Opoką.
    Źródłem mądrości, nadzieją.
    Słowa Twe płyną w świat cały.
    One miłością goreją.

    I niech te parchy niewierne,
    co wciąż przeciwko nam knują,
    modlitw naszych żarliwych
    niebiańską siłę poczują.

    Prowadź do boju o Polskę!
    Już dziś pragniemy Pomnika!
    Wodza Świętej Rewolucji!!!
    Naszego Ojca Rydzyka.
    Niko 23.02.2011 godz. 13:58
    widze ze ten Rychu to niezly swir (jesli chcesz moj adres i nr. do mojego adwokata - to prosze bardzo )
    Moze wtedy ty nienormalny byd...ku sie obudzisz z reka w WC .Piszesz takie pierdoly ze mozg staje .
    takie swir.y nieesty wystepuja na scenie i w zyciu .szkoda czasu na czytanie pierdol takiego swirusa i pomylenca. .
    cz'ytacz 22.02.2011 godz. 11:44
    Z resztą zapomniałem podać że zwierzęta były niejednokrotnie lepiej traktowane i szanowane niż ludzie.Choćby stosunek do KONIA nawet na polu bitwy...Ale nie będę rozbudzał czegoś co przeczy założeniom tych manifestacji...A więc żadnych powodów do złego traktowania...
    cz'ytacz 22.02.2011 godz. 11:25
    Historia traktowania zwierząt i stosunku do nich jest bardzo długa i burzliwa, i sam nie potrafię nawet jej przytoczyć w zarysie.Ale wiele zależało od rozwoju tzw cywilizacji i podaży i pobytu na usługi oferowane przez zwierzęta.I pod takim tokiem należy podejść do tematu.A więc świnia,-hodowana po to by ją potraktować jako produkt spożywczy.Bydło,drób,drobne zwierzęta hodowlane też jako produkt spożywczy.Kot,- świadczy kompleksowe usługi deratyzacyjne.Pies,- ochrona obiektów,mienia i życia... .Koń,-usługi rekraacyjne,do niedawna jako napęd do maszyn i urządzeń rolniczych,(wraz z wołem który był niestety za WOłLNY) itd,itd.Więc należy podejść do tego tematu w ten sposób,zważając na to w jaki sposób traktuje się zwierzęta...No niestety nie jestem za cywilzacją ZACHODU,od której wzorce biorą wszyscy...A więc EKOLODZY i PRAKTYCZNIE PODCHODZĄCY DO TEMATU,a też i ci sadystycznie...A ta miejscosowa-rodzima niestety nie jest praktykowana ,a zapomniana...I EKOLODZY by nawet jej nie praktykowali... .Bo nawet sama nazwa EKO...nie ma tradycji miejscowej.A do takiej tradycji-rodzimej kiedyś nawiąże,przy okazji pisania o rodzaju ludzkim...
    Rychu 22.02.2011 godz. 11:19
    Zapomniałem . Jak wejdziesz na Kościół i faszyzm, to pierwszą pozycją jest Chorwacja 41-45 Katolickie Eldorado. Jeszcze raz pozdro i niech będzie pochylony( tak pozdrawiają się niektórzy księża w moim mieście)
    Rychu 22.02.2011 godz. 11:13
    Nikt nie lubi, gdy zarzuca mu się kłamstwo. Ja też nie. Dżon. Wpisz www.racjonalista.pl
    Po lewej stronie znajdziesz Kościół i katolicyzm.Kliknij. Potem na środku strony znajdziesz Kościół i faszyzm.
    12 stron. Milej lektury. Mnie odechciało się śniadania. A jeśli tam kłamią. No cóż. Ty wiesz lepiej. Możesz ich wyprostować i nauczyć prawdziwej historii. Pozdro i niech będzie pochylony.
    dżon 21.02.2011 godz. 20:36
    Co do św. Augustyna. Rzekomy nienawistnik mawiał "kochaj grzesznika, nienawidź grzechu", albo "kup sobie psa - to jedyny sposób, abyś mógł nabyć miłość za pieniądze', albo "kochaj i powoiedz to swoim życiem". Rzeczywiście w ujęciu Rycha jest za co go nienawidzieć. Pozdro antyklerykale.
    dżon 21.02.2011 godz. 20:29
    "Szczyt bezczelności wnet nam wyznacza, wyświęca zbira A. Stepinaca. Chorwacki fiolet wysłał do nieba
    tysiące Serbów. Hitler dał medal." Tako rzecze Rychu. Proszę zauważyć, że Rychu w wierszykach Kazika przytacza mnóstwo rzekomych faktów, histirycznych wydarzeń, których ocena wymaga bardzo dużej i dokładnej znajomości historii. Natłok tychże zdarzeń przytłacza i wzmaga poczucie niepewności. Zająłem się kardynałem Stepinacem, Chorwatem, którego w tzw. wierszy zbluzgał niejaki Kazik - może vel Rychu. Sprawdziłem to w dwóch źródłach. Oba są zgodne. Jedno z nich tak określa tego człowieka: "Arcybiskup Stepinac, metropolita Zagrzebia, stał na czele Kościoła w Chorwacji w czasie wyjątkowo trudnym. W 1941 r., po rozbiciu przez III Rzeszę Jugosławii, powstało Niezależne Państwo Chorwackie, rządzone przez rodzimych faszystów-ustaszy. Na jego czele stał wódz (poglavnik) Ante Pavelić, jeden z najbardziej zwyrodniałych polityków tamtego czasu. Dawał Chorwatom namiastkę własnej państwowości, ale jednocześnie prowadził barbarzyńską politykę eksterminacji mniejszości narodowych, przede wszystkim Serbów i Żydów. W kraju trwała wojna domowa. Wojska chorwackie, wspomagane przez Niemców i Włochów, walczyły z komunistyczną partyzantką oraz oddziałami serbskich nacjonalistów, tzw. czetnikami. Zbrodnie popełniali wszyscy, a zwycięzcami zostali komuniści, którzy pod przywództwem marszałka Tity wiosną 1945 r. opanowali cały kraj. Rozpoczął się czas rozrachunków z przeciwnikami politycznymi i Kościołem.
    Tito początkowo traktował Stepinaca jako partnera, wiedząc, jak wielkim szacunkiem darzyli go nawet chorwaccy komuniści. Wszyscy pamiętali, że to jego interwencja ocaliła Zagrzeb w maju 1945 r., kiedy przekonał niemieckiego komendanta, aby ogłosił stolicę Chorwacji miastem otwartym i wycofał swe wojska. Gdy politycy uciekli z miasta, pozostał arcybiskup, który podjął negocjacje z komunistami. Wiosną 1945 r. Tito zaproponował Stepinacowi budowanie Kościoła narodowego. W rozmowie odwoływał się do idei biskupa Djakova, Josipa Strossmaeyra, jednego z propagatorów w XIX w. idei zjednoczenia Słowian, a także przeciwnika uznania prymatu papieskiego w czasie I Soboru Watykańskiego. Tito przekonywał, że właśnie nadeszła historyczna chwila. Komuniści żelazną ręką zjednoczyli ziemie wszystkich południowych Słowian, a on może zostać prymasem słowiańskiego Kościoła narodowego. W odpowiedzi usłyszał zapewnienie metropolity Zagrzebia o wierności papieżowi oraz Stolicy Apostolskiej. Tito zrozumiał, że będzie musiał szukać innego kandydata na „swojego prymasa”. Gdy po sfałszowanych wyborach w listopadzie 1945 r. komuniści przejęli całą władzę w Jugosławii, Tito uznał, że naszedł czas rozprawy z Kościołem. Wkrótce aresztowano kilku duchownych z Zagrzebia, m.in. osobistego sekretarz arcybiskupa. Jego zeznania miały zostać wykorzystane w późniejszym procesie Stepinaca. 18 września 1946 r. Stepinac został aresztowany i oskarżony o kolaborację z reżimem faszystowskim, udział w eksterminacji Serbów i wspomaganie antykomunistycznego podziemia.
    Proces miał charakter pokazowy i został zorganizowany w wielkiej hali sportowej przy licznym udziale publiczności. Stepinacowi pozwolono jednak na przygotowanie własnej obrony. Dzięki pomocy adwokata dysponował obszerną dokumentacją, w której punkt po punkcie zbijał oskarżenia. Przypominał, że w czasie wojny wielokrotnie i zdecydowanie publicznie potępiał politykę chorwackich faszystów, a zwłaszcza eksterminację Serbów oraz organizację strasznego obozu koncentracyjnego w Jasenovacu, który nazwał hańbą na sumieniu chorwackiego państwa. Przypomniał wszystkie akty wrogości ze strony ustaszy wobec niego. Pavelić w 1943 r. nakazał zamknąć Stepinaca w domowym areszcie, a także rozważał jego uwięzienie.
    Odnosząc się do oskarżeń o przymusowe nawracanie Serbów na katolicyzm, Stepinac przytaczał swe okólniki upoważniające proboszczów, aby w sytuacjach krytycznych wydawali Serbom fikcyjne zaświadczenia o konwersji, chroniące ich przed deportacją, a często i śmiercią. Także zeznający przed sądem świadkowie pochodzenia żydowskiego dawali liczne świadectwa, jak przetrwali okupację dzięki pomocy metropolity. W pewnym momencie Stepinac z oskarżonego zamienił się w oskarżyciela, przypominając zbrodnie popełnione przez komunistów po wojnie oraz 260 zamordowanych duchownych chorwackich. Swe wystąpienie zakończył zdaniem, które przeszło do historii: „Nie proszę o łaskę, gdyż mam czyste sumienie”. 14 października 1946 r. sąd uznał abp. Stepinaca winnym i za „współudział w zbrodniach wojennych” skazał go na 16 lat ciężkiego więzienia.
    Jaki z tego wniosek: Rycho nazywając kardynała Stepinaca zbirem - po prostu łże. I tyle w tym wiarygodności.
    Rychu 19.02.2011 godz. 17:17
    Przemek. Zarzucasz mi też, że poruszając jakiś temat ciągle wyjeżdżam z religią. Chłopie, jeżeli wszędzie się słyszy lub czyta o niezwykle silnych związkach Polaków z religią i kościołem. Ba, lansuje się ten kraj (lub zwyczajnie wciska ciemnotę) jako przedmurze(wiesz czego), jako wzór do naśladowania przez zgniłą i zlaicyzowaną Europę, to logicznie myśląc, wszystko co czynią i mowią Polacy, związane jest z PUKiem i jego "naukami". Także i stosunek do braci mniejszych. Wiesz, że Pius IX - jeden z największych rzeżników i okrutników w historii tej instytucji- papież, osobiście wydał rozkaz stracenia Garibaldiego (włoskiego patrioty i bohatera) i ok. 15tu tys.włoskich patriotów,których ścinano, wieszano i roztrzeliwano. Pan Wojtyła zrobił go świętym, a wspólcześni wredni i niewdzięczni Włosi w czasie beatyfikacji tegoż obrzucali naszego przyszłego błog. obraźliwymi słowami i żadali - O ZGROZO - jego natychmiastowej (subito) abdykacji.Wg. Joasi świętości dla 90% Polaków. ZGOZA I HAŃBA.
    Rychu 19.02.2011 godz. 10:24
    Przemku... ubawiłeś mnie nieżle.Wychowałem się w rodzinie gdzie nie mówiło się d..pa, tylko tylna część ciała.
    Ty, jak i moja nieżyjąca już starsza rodzina, jesteś zwolennikiem używania eufemizmów, a ja (od najmłodszych lat miłśnik Jerzego Urbana) z Kazikiem używamy słów dosadnie opisujących zdarzenia lub rzeczy. Poczytaj kim był i co robił Stepinac, Maciel czy Pinochet. Pewnie. Mozna ich nazwać wiernymi slugami Kościoła i boga, którzy ku chwale Pana popelniali błędy i wypaczenia. Można też po prostu nazwać bandytami czy bandyckimi mordami. Marcial był oszustem i obrzydliwym pedofilem. Może ty masz jakieś wytłumaczenia dla pedofilów(cudownie i poetycznie określają ich przedstawiciele PUK-Panującego Ukochanego Kościoła). Ja takich nazywam gnojami.Mądrości Augustyna, każdy myślący, współczesny i postępowy humanista, określi jako bredzenia nawiedzonego oszołoma. Nie trzeba tu opinii lekarza. Pić zacząłem po maturze, czyli po 20-ce, a z nauk szamanów w sukienkach zrezygnowałem mając lat 13cie. Mając lat 16cie zrezygnowałem z wiary w transcendentne żródło dobra, stworzenia, itd.itd.czyli waszego Bozię. Co do Kubicy. Nie czepilibyśmy się z Kazikiem do obrazka jaki sobie do łba przykleił. Miliony ludzi biega z wizerunkami swoich idoli.W przypadku Kubicy wiele stacji podawało, że być może wizerunek przyszłego błogosławionego na chełmie sprawił, że jego czaszka pozostała cała( gdyby obrazek przykleił do łokcia, to wielbiciele JP2 wyliby z oburzenia). A to jak wiesz brutalnie łamie drugie przykazanie.Nie będziesz czynił podobizny tego co na ziemi itd. Przeczytaj.Napisałeś, że to JEGO sprawa w co wierzy. O.k. tylko po co powołuje się na boga chrześcijan, w którego rzekomo wierzy.Używając słowa "wypociny" obraziłeś kilku polonistów, językoznawców i dziennikarzy, którzy bardzo dobrze ocenili wiele tekstów Kazika (z pięc było drukowanych w prasie). Cóż jesteś człowiekiem wierzącym więc tobie wolno.A gdyby ktoś powiedzia, że moja mamusia była k...ą, a byłoby to prawdą, to z pokorą przyjąl bym to i zchylił głowę. Uważam, że prawda nawet najgorsza może boleć, ale jednocześnie powinna otworzyć oczy i duchowo wzmocnić. A Prawdziwi Polacy Katolicy bardzo, bardzo boją się i nie lubią prawdy. Ano strach przed piekłem odbiera zdolność samodzielnego myślenia. A gdy polączymy to z długotrwałym klęczeniem i klepaniem
    wierszyków zwanych paciorkami, to wychodzi totalna kicha.
    Przemek 19.02.2011 godz. 02:30
    Jeśli nie wiesz gdzie obrażasz to już cię uświadamiam i to bez ogólników: "Nawiedzony psychopata i oszołom" - masz jakieś badania lekarskie, które to potwierdzają? Bo inaczej jest to tylko twoja opinia.

    "Na lekcjach religii żaden klecha mnie nie uczył, że należy kochać zwierzęta". To albo miałeś kiepskiego katechetę (co się zdarza), albo nie uważałeś na lekcji (może byłeś zalany), a może trzeba było zadać pytanie. Natomiast jak chesz wiedzieć jakie jest obowiązujące katolików stanowisko KK w sprawie zwierząt to zajrzyj do Katechizmu Kościoła Katolickiego paragrafy 2416, 2417 a zwłaszcza 2418.

    Co do wypocin, o przepraszam wielkiej poezji którą podajesz to szkoda zużywać klawiaturę na komentowanie tego. Podam ci tylko niektóre obraźliwe wypowiedzi: "świętymi zrobił bandyckie mordy", "Miliardy gnoja... gęby zatkały". Zaznaczam, bo ty nie rozróżniasz tych pojęć, że co innego czy coś jest prawdą, a co innego, czy jest obraźliwe. Np. twoja matka mogłaby być k...ą, ale jeśli ktoś ci o tym powie wprost to może to być dla ciebie obraźliwe. Ja akurat uważam, że odrobina hipokryzji jest dobra. Podobnie insynuacje nt. Kubicy są również obrażliwe dla niego i wszystkich którzy mu kibicują. To jest JEGO sprawa w co wierzy i czyje wizerunki ma na kasku.

    Jeśli nie jesz mięsa, to nie jedz, na zdrowie. Ja jem mięso i nie mam zamiaru zmieniać przyzwyczajeń. Poza tym jeśli ktoś na każdy temat (tu o ochronie zwierząt) wyjeżdża z religią to sam ma problem i powinien zasięgnąć porady specjalisty. No i jeszcze dla twojej wiadomości: nie jestem księdzem, nie studiowałem w seminarium i nie mam takiego zamiaru, nie chodziłem do szkoły katolickiej.
    Rychu 18.02.2011 godz. 21:20
    Janino ... Myśl. Ja nie powołuję się na teksty Kazika, tylko je przytaczam. To mój kumpel i mam jego pozwolenie..Ty i NiKO zarzucacie mi publikowanie obelg. Gdzie onesą. Obelgi są przeważnie nieprawdziwe.
    Wskażcie mi PROSZĘ jedno słowo nieprawdy w przytaczanych przezemnie tekstach na temat pana Wojtyły( sorry JP 2) Dla was on świętość dla innych to człowiek, który pełnił funkcję papieża. Wcześniej z zawodu był księdzem i awansował.Znam pewien język zachodni, mam mnóstwo przyjaciół na zachodzie i oglądam bezczelnie zachodnią TV i znam opinie o Waszej świętości. Są bardzo niepochlebne. Nawet mam nagrany program rozrywkowy( w końcówce jego życia). Ale na taką kpinę to i mnie nie byłoby stać. Poza tym nie kpię tylko z Kazikiem przytaczam fakty. Wiadomo, że Polakom trudno przyznać się do tego, że Smoleńska katastrofa to ich wina i wam też truidno w to uwierzyć iż
    śp. K. Wojtyła był innym człowiekiem niż przedstawiano go w Polsce. Nie wiem ile macie lat, ale w 53cim roku umarł pewien facet, któremu za życia także stawiano pomniki(ba, lepiej. Nawet zmieniano nazwy miast) i który dla setek milionów ludzi był swiętością i ojcem. W moim mieście ( w Polsce) parę osób w czasie jego pogrzebu
    dostało po pyskach, bo śmiali się zjakiegoś powodu.Od polaków. Tamten facet był nawet w Polsce kochany.
    Po latach wylazła prawda i jego pomniki zwalono, choć w jego kraju są ludzie, którzy po 67miu latach wciąż go kochają. Ale jest ich bardzo malo. A te wasze 90 czy 95 % wierzących w świętość p. Wojtyły, to kpina i bezczelna propaganda świadcząca o nieznajomości matematyki. Głosowało w ost. wyborach prezydenckich ok 50 % ludzi z czego na sługę kościoła i wielbiciela Papieża Polaka, czyli Jarka K. głos oddało ok. 47%. Czyli wielbicieli świętego jest ok 24%. Przeliczcie same. Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia.
    Janina Kowalska 18.02.2011 godz. 13:30
    Witam.
    Jestem stala sluchaczka Radia Merkury od 20 lat .

    Sledze wasze audycje i fora internetowe.

    Do Radia Merkury Poznan


    Prosze o usuniecie opinii RYCHA na temat JPII w (Marsz (NIE)Milczenia w
    Poznaniu i Kaliszu)

    ktory powojuje sie na teksty Kazika -nie pierwszy raz .

    W jego wywodzie sa same obelgi pod adresem JPII. i Nas wierzacych

    Mysle ze dla 90% Polakow Papiez JPII byl i jest dla Nas swietoscia.


    Janina Kowalska Poznan
    NiKO 18.02.2011 godz. 11:05
    Rychu - ach to ty od tego glupow...atego kazzikaa ,ktory byl pomywaczem w angli bo w polsce nikt tego cien...sa nie chcial sluchac. Nie powoluj sie ( publicznie ) nigdy na takiego beznadzieja , Nnie dotykaj spraw z JPII.- bo SP. Nasz Papiez byl i jest swietoscia dla 95 % Polakow i 50 % ludzi w swiecie -patrz nie dotyczy to ciebie i takich jak ty , ktorzy nigdy nie zrozumieja Swietosci JPII. .mysle ze jestes Jechowa , bo oni nienawidzili Papieza za to ze byl Swietoscia w Calym swiecie ... .
    Rychu 18.02.2011 godz. 10:40
    Pisząc "zwierzęta potrafią kochać" trochę przesadziłem. Miałem na myśli psy. U koni (4 lata jeździłem konno)
    i u kotów tego nie zauważyłem. U psów to widać i czuć. Miałem kilka. I jak piszesz o moich bredniach, to wypunktuj je. Bo ogólnikami, to każdy polityk i ksiądz rzucać potrafi. A "mądrości" Augustyna poczytaj, to zrozumiesz to co napisałem. Chyba, że jesteś w katolickiej szkole lub w seminarium i jako kandydat na siłę przewodnią kraju, dostałeś tę "właściwą" wersję do czytania. Kogo obraziłem? Nikol nie odpisała, gdzie w Epitafium są słowa nieprawdy. Spróbuj Ty.Przeczytaj też tekst o Kubicy to może pojmiesz o co chodzi.
    No chyba, że w twojej szkole nie wolno pojmować spraw po swojemu.

    Cud czy kara
    Mistrz kierownicy Kubicą zwany,
    w Janie Karolu jest zakochany.
    Do łba przykleił obrazek tego,
    dosyć wrednego „sługi bożego”.

    Groźny wypadek przeżył Kubica,
    a myśl przewrotna w mym łbie już kica.
    Czy to cud Janka, że łeb miał cały,
    czy może inne siły działały?

    Może ta kraksa to boża kara,
    bowiem czcząc bożka, o nią się starał.
    Bóg ten nie lubi, kiedy ktoś łamie,
    któreś tam jego przykazanie.

    I mogę rzec to, pełen atencji,
    nie toleruje też konkurencji.
    A przykazanie, drugim nazwane,
    przez katolibów wciąż jest łamane.
    Kazik C. 13.02.2011

    Przemek 18.02.2011 godz. 03:26
    @Rychu: jak widzę wszyscy ateiści mają zwyczaj obrażania innych nawet jeśli ich nie znają. Ty chyba rzeczywiście powinieneś się udać do jakiejś poradni. Ja jak mam wybierać między tym co pisał Św, Augustyn i bredniami, które wypisuje Rychu, to wybieram zdecydowanie tego pierwszego. I jeszcze jedno: "zwierzęta potrafią kochać" - jakiś dowód poproszę (nie mówimy o seksie).
    Rychu 17.02.2011 godz. 21:24
    Nikol... poczytaj najpierw "mądrości" tego gościa na temat zwierząt i kobiet(sądząc po podpisie jesteś kobietą, choć pewnie mocno zwiędłą) i wtedy się wypowiadaj.Nikt nie chce karać śmiercią za zeżarcie kotleta, ale bydlaków, którzy wlekli psa za autem, aż mu leb się urwał, czy gnoi którzy potrafią polać zwierzę benzyną i podpalić,to pewnie sama też byś mocno ukarała. Choć wg. św. Augustyna zwierzęta nie są istotami boskimi(czy coś w tym guście- dawno czytałem tego durniai nie pamiętam) i można z nimi robić wszystko. O kobietach pisał tak, że lepiej poczytaj sama. Odpowiedz też uczciwie, czy od swojego, czy swoich pasterzy(chłopaków w sukienkach) usłyszałaś, że zwierzęta należy kochać i otaczać opieką, bo one też czują, potrafią kochać, cierpieć i odczuwać wiele tych uczuć jakich my ludzie doznajemy.Dla uspokojenia przeczytaj poniższe epitafium mojego kumpla i znajdź choć jedno słowo nieprawdy.

    Pamiętajmy o 1-szym maja.

    Epitafium ku czci JP II

    Dzień pierwszy maja był świętem pracy,
    lecz to się zmieni, bracia rodacy.
    W dniu tym przybędzie atrakcja nowa,
    by ciemny naród mógł poświętować.

    Watykan dał nam nowego bożka.
    Świętować trzeba, choć prawda gorzka.
    Lista „świętego” „zasług” zniewala.
    A oto tejże niepełna gala.

    Królową świata Maryś mianował,
    zaś Boga – Ojca ciut zdegradował.
    Wpadł w szał wyświęceń, pobił rekordy,
    świętymi zrobił bandyckie mordy.

    Pius dziewiąty. Łobuz, morderca,
    polskiemu Papie przypadł do serca.
    W hurtowym szale wyświęcił tego
    kata powstańców Garibaldiego.

    Szczyt bezczelności wnet nam wyznacza,
    wyświęca zbira A. Stepinaca.
    Chorwacki fiolet wysłał do nieba
    tysiące Serbów. Hitler dał medal.

    Nowy trend postaw w to życie wciela.
    Kocha, lansuje, zbója Maciela,
    co gwałcił dzieci. Nawet te własne!
    Ale był księdzem i wszystko jasne.

    Papa i władze „nic nie wiedziały”.
    Miliardy gnoja... gęby zatkały.
    Na szczęście umarł. Jego zaleta.
    Bo by wyświęcił i Pinocheta.

    Wziął pod swe skrzydła biskupa Lowa,
    bo rząd USA przed sąd go wołał.
    Krył łajdak zboków z psychodefektem.
    Papa go zrobił w Rzymie prefektem.

    Zboków w sutannach Papa ochraniał.
    Demaskatorów gromił i ganiał.
    Aids niszczy Negrów w liczbie milionów,
    a Papa uczy: Żyć bez kondomów!

    On robił dobrze! Wrzeszczą Polacy.
    Ja pytam: Komu, bracia rodacy?
    Czy wam szaraczki, czy swoim sługom?
    Pewnie na kontrę poczekam długo.

    Wam dał nadzieję, a sługom złoto.
    On się nie bratał z biedną hołotą.
    Dla niej „wartości”, dla niej banały.
    Niech się raduje tłum ogłupiały.

    Pomniki stawia, wznosi kościoły,
    niech pielgrzymuje bosy i goły.
    Niech klepie biedę, niechaj świętuje.
    Władzę w sutannach... w d..ę całuje.
    Kazik C. 08.02.2011

    cz'ytacz 17.02.2011 godz. 13:18
    Już pisałem pod innymi tematami dotyczącymi MALTRETOWANIA...,że ten kraj i obywatele powinni być na takim poziomie edukacyjnym i kulturowym i tak bliskim tradycji poszanowania wszystkiego co żywe i żyje.Że taki człowiek który znęca się,powinien dostać obowiązek ROZPOZNANIA JEGO STANU PSYCHICZNEGO przez fachowca w tym temacie... i brania udziału w terapii,z orzeczeniem zakazu posiadania zwierząt lub kontaktu z nimi...I na tej zasadzie i mądrze należy do tego podejść.Bez siania niewiedzy i psychozy i też ludzi nadmiernie uczulonych,-którzy też powinni być wyedukowani w takim samym stopniu jak ci o skłonnościach sadystycznych...
    Nikol 17.02.2011 godz. 11:19
    Rychu to ty jestes PSYCHOPATA i to do potegi . Zobacz co du..niu napisales , chyba ze pisal to pies lub kot. I takich du.rn..otw mamy w kraju ktorzy opluwaja nas wierzacych .Karac kara smierci ludzi za zjedzenie miesa , a za zabicie czlowieka kara w zawieszeniu . Niezla durnota z Was .
    Rychu 17.02.2011 godz. 01:10
    W latach 354-430 żył sobie gość dwojga imion Aurelius Augustinus. Nawiedzony psychopata i oszołom, nazwany później Św. Augustynem, Ojcem Kościoła(wiadomo jakiego).Wygłaszał on obrzydliwe dla myślących ludzi "mądrości" które niestety, w trochę może złagodzonej formie, powtarzane są przez współczesnych Pasterzy. Wypowiadał się też min. na temat stosunku człowieka do zwierząt. Poczytajcie. Ohyda.Trudno w naszym uklęczonym kraju o inny stosunek do mniejszych braci, skoro Pasterze powtarzają brednie tego oszołoma.
    Na lekcjach religii żaden klecha mnie nie uczył, że należy kochać zwierzęta, bo one cierpią i czują.Do dziś chłopaki w kieckach powtarzają brednie średniowiecznego psychola.Sorry Ojca Kościoła. Ba wystarczy popatrzeć na stosunek Pasterzy do swoich owieczek. Nie można spodziewać się, że owieczki traktowane z góry i z pogardą, bedą do innych istot odnosić się lepiej.Zresztą im większa pobożność(szczególnie na wsiach) tym gorszy stosunek do zwierząt.Nie jadam mięsa od ponad 15tu lat. Jakby co.
    Przemek 16.02.2011 godz. 23:50
    @EKOcheche: nareszcie jakiś głos rozsądku
    EKOcheche 16.02.2011 godz. 12:54
    Czy bez waszej ( cim od psow ,kotow itp.) zgody będę mogl zjesc schabowego z miesa , czy będę musial jesc „ schaboszczaka „ z soi .za waszym przyzwoleniem ..
    Jak slysze tych z ochrony zwierzat to mnie szlak trafia . Mam w domu pare psow które chodza sobie po mojej posesji – czy tak mogą chodzic bez ubranka czy nie ? . Kocham zwierzęta ale bez przesadyzmu , nie dajmy się zwariowac z ta ochrona . . Smiac mi się chce jak obserwujwe tych smiesznych i dziwnych JAROSZY którzy wcinaja produkty z soi i pija niby to naturalne produkty . Wiedzcie wiec ze nawet w czekoladzie , jogurtach , galaretkach sa produkty zwierzęce pochodzące z ich kosci –tak ,tak jarosze wsuwacie zwierzyne ..SMACZNEGO .
    EKOcheche
    cz'ytacz 14.02.2011 godz. 14:18
    A dla Szanownych Radiowców RM,napiszę że to w nawiasie (niestety) skierowałem do odbiorcy komentarza,tylko dlatego że NIE SKORZYSTANO Z WIELKICH MOŻLIWOŚCI...,- co ciągle ma odnośnik do NIEZROZUMIAŁEGO POSTĘPOWANIA -organizatorów tego marszu.
    cz'ytacz 14.02.2011 godz. 13:53
    Proszę drogiej obrończyni,drogiemu obrońcy PRAW ZWIERZĄT.No cóż jeśli takim tokiem myślenia i rozumowania postępujecie,to liczę że marsze odbędą się w mniejszych miejscowościach i poza rejonem Aglomeracja Poznańska czy Kalisz ....Bo (niestety) to Radio Regionalne ma dosyć duży zasięg i myślę że oddziaływanie też...A zgodzi się osoba która kieruje komentarze do mojej osoby,ŻE NALEŻY BYĆ SKUTECZNYM by osiągnąć zamierzony cel,w tym przypadku EDUKACYJNO-PROPAGUJĄCY pewien styl i formy pomocy zwierzętom MALTRETOWANYM,i nie mylić z brakiem nadopiekuńczości.-Bo mój kot może zostać potraktowany jako biedny kotek w dwojaki sposób...A więc że przez 8godzin w taki dzień jak ten przebywa na dworze,a gdyby nie przebywał to by trząsł się z zimna po pół godziny.I ktoś "troskliwy" w każdym momencie może mi dokopać.Tak jak sąsiedzi którzy zamęczyli kilka psów,a teraz są obrońcami, i słowo bo zadzwonię do "ANIMALSU"było nie raz używane,po to tylko by dokuczyć...
    hetman 14.02.2011 godz. 13:26
    Byc może gdyby właściciele kejtrów i miałczacych sierściuchów sprzątali po nich nastawienie ludzi byłoby inne...
    do czytacza 14.02.2011 godz. 13:07
    swoja drogą marsz byl skierowany m.in do posłow bo Jan Kowalski nie ma mocy sprawczej!chyba że szanowny Pan czytacz ma!
    do czytacza 14.02.2011 godz. 13:05
    Skąd podejrzenia,że akcja była skierowana do posłów??o marszu mówiło się w lokalnej tv,na portalach internetoeych i w wielu stacjach radiowych. Ciężko jest wysłać do wszystkich specjalne zaproszenie. Proszę się nie ogranicxzać do jednego radia to może więcej Pan usłyszy.
    "Problem chodzenia po ulicach"?dla przybyłych na marsz, to nie był problem...
    Niestety nic się nie jest w stanie zmienić siedząć przed tv i narzekaja,najłatwiej potępiać,szydzić nie robiąc w życiu nic prospołecznego, nie angażować się w nic co konieczne.
    Może Pan jest niedoinformowany ale chodzi o respektowania praw zwierzat, które same bynajmniej nie poskarżą się o to, że są maltretowane, że krzywdzone, głodne...kto to za nie zrobi?
    Proszę przemyśleć kilka razy zanim Pan cokolwiek napisze!
    cz'ytacz 14.02.2011 godz. 06:56
    Odpowiadam ;że wziąłem kolejną saszetkę ... (:p za reklamy się płaci) i dlatego uważnie słucham Radia Merkury, w którym mało o tej akcji,tak jak pisałem poniżej.Manifestacja skierowana najpewniej pod Posłów (lub) do Posłów,pomijając wszystkich zainteresowanych którzy powinni wiedzieć czy być doinformowani....Więc czy lepiej porozmawiać z... i pominąć ten problem chodzenia po ulicach...
    andrzej 13.02.2011 godz. 21:23
    czytacz czy jak ci tam, idz do lekarza...
    Anna 13.02.2011 godz. 21:22
    osob bylo conajmniej 500! mam nadzieje ze takich akcji bedzie coraz wiecej!
    Daniel 13.02.2011 godz. 21:21
    marsz byl swietny! wielkie dzieki dla organizatorow, kawal dobrej roboty!
    cz'ytacz 13.02.2011 godz. 12:56
    Usłyszałem w Wiadomościach,wypowiedż jednej z organizatorek tego "festynu".Niestety w tak nikłych informacjach i akcjach w około tej imprezy,zmuszony jestem wnikać w formę i skalę głosu wypowiadającej się organizatorki...I stwierdzam w tym,jakieś chore podejście do problemu.Zwłaszcza że właśnie towarzyszy temu niedoinformowanie i nikłe podejście do tematu,na antenie Tego Radia.Więc znowu szykuje się jakaś chora manifestacja,sprowokowana przez chorych ludzi,przez innych chorych kontynuowana i rogłoszona, po to by... ,i liczę że ostatecznie mądrzy ludzie podejdą do tego mądrze.
    cz'ytacz 13.02.2011 godz. 12:46
    Usłyszałem w W
    cz'ytacz 13.02.2011 godz. 10:01
    Więc ŻYCZĘ MIŁEGO SPACERKU ULICAMI MIASTA,w gronie znajomych,przyjaciół,i wtajemniczonych w temat... .
    cz'ytacz 13.02.2011 godz. 09:58
    NA ILE MOGĘ I MAM CZAS TO SŁUCHAM UWAŻNIE TEGO RADIA,I NIE SŁYSZAŁEM ZAPOWIEDZI O TEJ AKCJI I PLANOWANYM MARSZU.Czyżby to Radio schodziło na psy?.Wszyscy wiedzą i są uświadomieni,a słuchacze tego Radia NIE!?.-Radiowe rozmowy z...,-przykłady,-porady prawne,-ochrona osób zgłaszających takie przypadki,-adresy instytucji które są zobowiązane pomóc i przeciwdziałać...,-adresy psychologów i psychiatrów do których powinni zgłaszać się tacy bandyci...albo zmuszeni są leczyć się tam...