- Dokładnie 17 października 1912 roku, w mieszkaniu przy ulicy Półwiejskiej 11 w Poznaniu spotkała się grupa młodych ludzi. Mając w pamięci biwak sprzed miesiąca, w trakcie którego po raz pierwszy w Wielkopolsce zapłonęło, harcerskie ognisko, postanowili złożyć przyrzeczenie i stworzyć tym samym pierwszy zastęp harcerski w Wielkopolsce - przypomina dyrektor poznańskiego maratonu Maciej Mielęcki.
Harcerstwu poświęcony jest rewers medalu. Wśród maratończyków będzie wielu biegających harcerzy m.in harcmistrz Bartosz Bartkowiak działający na Nowym Mieście w Poznaniu.
Monika Prendke z POSiR mówi, że Poznań Maraton mógł zawsze liczyć na pomoc, wsparcie i życzliwość harcerzy i harcerek. Także w tym roku wielu z nich będzie pracować wolonatriacko w punktach żywieniowych, przy trasie staną tez całe drużyny by dopingować biegaczy.