Pracują tam mediatorzy, którzy mają pomóc stronom sporu dojść do porozumienia. Sprawa nie trafi w takiej sytuacji do sądu, a postępowania, które muszą jednak odbyć się przed sądami, mają trwać krócej. - Mediacja ma móc zaoszczędzić czas i pieniądze. Tam siedzą sympatyczni ludzie, którzy mówią co można zrobić i jak rozwiązać problem bez procesu - mówi Prezes Polskiego Stowarzyszenia Mediacji Gospodarczej mecenas Maciej Bobrowicz.
W sprawach cywilnych możliwość mediacji istnieje od 2005 roku. Sądy jednak dopiero teraz przyspieszyły prace w tej sprawie. Mediacje to najczęściej jedno spotkanie, maksymalnie trzy, podczas gdy rozprawa średnio trwa od 8 do 12 miesięcy.
Maciej Kluczka/jc/szym