W całym regionie połamanych jest 500 słupów energetycznych, w rejonie Gniezna około 2 tysięcy odbiorców do dziś nie ma prądu. Uszkodzonych jest około 40 komunalnych kamienic. Strat w domach jeszcze nikt nie policzył.
Do dwóch parków ze względu na zagrożenie - nie wolno wchodzić. W chwili, gdy rozpętało się piekło w gnieźnieńskiej katedrze kończył się inauguracyjny koncert Akademii Gitary. Wewnątrz było 1200 osób. Relacja poniżej.
Gnieźnianie poszkodowani przez piątkową nawałnicę mogą liczyć na pomoc miasta i wojewody. Wnioski można było składać już w poniedziałek. Ośrodek Pomocy społecznej będzie czynny również we wtorek. Urząd Miejski ułatwi też porządkowanie posesji. Każdy kto ucierpiał może liczyć na 6 tys zł na doraźne potrzeby życiowe, remonty mieszkań, domów i do 100 tys zł w przypadku zniszczeń.
Zakład zieleni miejskiej przystąpił już w sobotę do usuwania drzew powalonych w Gnieźnie. Najgorsza jest teraz sytuacja na osiedlach w kierunku Wrześni. W Gnieźnie ponad tysiąc drzew zostało powalonych tym kataklizmem. Samo przywracanie porządku w Parku Miejskim może kosztować około 500 - 600 tys zł. Niestety w Gnieźnie o okolicach nadal około 2 tysięcy odbiorców nie ma prądu.