- Chcemy wywalczyć aby podwyżki były mniejsze albo w ogóle ich nie było, ponieważ staramy się o wykup tych gruntów - zapewnił Radio Merkury Michał Tokłowicz, zastępca prezesa Poznańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Dodał, że spółdzielnia złożyła też odwołanie od decyzji o drastycznej podwyżce podatku. Obie procedury mogą jednak potrwać miesiącami, a mieszkańcy martwią się o swoje pieniądze.