Decyzja to odpowiedź na petycję podpisaną przez ponad 250 mieszkańców.
Autorzy apelu skarżyli się, że spalinowe jednostki zakłócają spokój nad wodą, generują niebezpieczne fale i zagrażają bezpieczeństwu wypoczywających, a problem wciąż narasta.
Radni podjęli uchwałę jednogłośnie. Zakaz będzie obowiązywał przez cały rok, z wyjątkiem służb ratowniczych oraz jednostek zajmujących się utrzymaniem zbiorników. W uzasadnionych przypadkach możliwe będzie wydanie jednorazowego zezwolenia przez zarząd powiatu.
Starosta Maciej Wiśniewski już wcześniej poparł głos mieszkańców, podkreślając, że jeziora leżą na terenie Przemęckiego Parku Krajobrazowego i są zbyt małe na tego typu aktywność.
Przypomnijmy, że podobny zakaz obowiązuje od maja ubiegłego roku na Jeziorze Dominickim w Boszkowie.